Leniwi legislatorzy próżnują

Jacek Zalewski
20-05-2002, 00:00

Brak rozporządzeń wykonawczych ministra gospodarki do wchodzącej w życie dzisiaj — tylko teoretycznie — ustawy z 20 marca 2002 r. o finansowym wspieraniu inwestycji nie jest jakimś przypadkiem szczególnym. Koalicje się zmieniają, natomiast ich legislacyjne lenistwo stało się już normą — tyle że bezprawną.

Rząd Leszka Millera wniósł projekt tej ustawy 27 listopada 2001 r., planując jej wejście w życie już 1 lutego 2002 r. Jego naiwność mieszała się z przekonaniem, iż opanowany politycznie parlament będzie tylko maszynką do głosowania. Jednak terminowy poślizg okazał się nieuchronny i dlatego posłowie ustalili, że w roku 2002 wnioski o pomoc będzie można składać w dwóch transzach — w sierpniu i październiku (w następnych latach — w marcu i październiku).

Cała ta ustawa jest chora z punktu widzenia zasad stanowienia prawa, co wytknął nawet SLD-owski Senat. Została skonstruowana tak pokrętnie, że materię ustawową przekazuje do uregulowania ministrowi w rozporządzeniach. Ogólnikowość wytycznych powoduje, iż nie dają one minimum ukierunkowania treści aktu wykonawczego. To urzędniczy twór pod nazwą ZdSUWFP (rozwinięcie skrótu — patrz str. 4) będzie rozstrzygał o kwestiach strategicznych. Jedno rozporządzenie ustalające wzory wniosków oraz tryb ich składania jest rzeczywiście techniczne. Ale drugie, ustalające kryteria udzielania wsparcia finansowego, stanowi samo jądro nowego prawa.

Krótko mówiąc — zasady finansowego wspieraniu inwestycji niby są, a naprawdę ich nie ma. Okres vacatio legis, czyli próżnowania ustawy, wynosił miesiąc. Gotowe projekty rozporządzeń rząd załączył do projektu ustawy już 27 listopada! Wymagały one pewnych korekt, ale ile czasu może trwać ich nanoszenie? Ministerialni lenie obecnie próżnują, bo mają dużo czasu. A może ogłoszą zaległe rozporządzenia w Dzienniku Ustaw datowanym 31 lipca (tuż przed pierwszą transzą wniosków) i udadzą się na dalszy odpoczynek...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Leniwi legislatorzy próżnują