Lepiej spojrzeć komuś w oczy niż w iPhone'a

opublikowano: 28-04-2019, 22:00

Jeśli patrzysz na telefon częściej niż w czyjeś oczy, to postępujesz niewłaściwie”. Z kogo to cytat? Kto mógł wypowiedzieć takie zdanie?

Nie chodzi o znanego psychologa, coacha czy duchowego lidera. To słowa Tima Cooka, prezesa koncernu Apple, który co kwartał dostarcza klientom miliony smartfonów.

Sprzedaż kluczowego produktu, czyli iPhone’a, nie zachwyca już tak
bardzo jak kiedyś, więc koncern szuka nowych źródeł zysku. Tim Cook
zaprezentował w marcu pakiet nowych usług: platformę wideo na żądanie Apple
TV+, abonament na czasopisma Apple News+, kartę kredytową Apple Card oraz
subskrypcję na gry Apple Arcade. Czy z nich też należy korzystać z umiarem? O
tym na razie nie powiedział.
Wyświetl galerię [1/2]

ZMIANY W APPLE’U:

Sprzedaż kluczowego produktu, czyli iPhone’a, nie zachwyca już tak bardzo jak kiedyś, więc koncern szuka nowych źródeł zysku. Tim Cook zaprezentował w marcu pakiet nowych usług: platformę wideo na żądanie Apple TV+, abonament na czasopisma Apple News+, kartę kredytową Apple Card oraz subskrypcję na gry Apple Arcade. Czy z nich też należy korzystać z umiarem? O tym na razie nie powiedział. Fot. Bloomberg

Następca Steve’a Jobsa na tronie Apple’a był gościem konferencji TIME 100 Summit 2019, zorganizowanej w Nowym Jorku z okazji opublikowania kolejnej edycji listy najbardziej wpływowych osób na świecie. Wywiad z Timem Cookiem na otwarcie konferencji przeprowadziła Nancy Gibbs, była redaktor naczelna magazynu „Time”, obecnie wykładowczyni Uniwersytetu Harvarda.

Wypowiedź o oczach i smartfonach przemknęła przez sieć błyskawicznie. „Fast Company”, amerykański magazyn biznesowy, podkreśla, że to jedno z najciekawszych spostrzeżeń Tima Cooka, który nie chce, żeby ludzie byli przyklejeni do swoich iPhone’ów. Serwis technologiczny TechCrunch zauważył, że szef Apple’a przyznał się, że wyłączył powiadomienia w swoim iPhonie. Miesięcznik „Macworld” poświęcony marce z nadgryzionym jabłkiem w logo wyjął cytat o tym, że nie tylko dzieci spędzają zbyt wiele czasu ze smartfonami, ale także ich rodzice. I to jest problem.

Tim Cook wyraźnie podkreślił, że maksymalizowanie czasu korzystania z urządzeń przez użytkowników nigdy nie było celem Apple’a. Mówił nie tylko o niebezpieczeństwie uzależnienia od gadżetów i aplikacji, postulował również zwiększenie regulacji dotyczących branży nowych technologii.

— Wszyscy musimy być intelektualnie uczciwi i musimy przyznać, że to, co robimy, nie działa. Technologia potrzebuje uregulowania. Istnieje teraz zbyt wiele przykładów, gdzie brak szyn spowodował ogromne szkody dla społeczeństwa — podkreślił Tim Cook.

Co ciekawe, menedżer pochwalił europejskie ogólne rozporządzenie o ochronie danych, znane w Polsce jako RODO. Przyznał, że nie jest idealne, ale to krok we właściwym kierunku, szczególnie w świetle ostatnich głośnych naruszeń danych i wykorzystania mediów społecznościowych do wpływania na wybory, o czym głośno było przy okazji ostatniej kampanii prezydenckiej w USA.

Szef Apple’a jest drugą osobą z pierwszej ligi Doliny Krzemowej, która pochwaliła ostatnio RODO. Europejskie regulacje jako przykład dobrego działania wymienił również Mark Zuckerberg, prezes Facebooka, w tekście opublikowanym na swoim portalu i w dziale „opinie” dziennika „The Washington Post”.

Tim Cook nie znalazł się w tym roku na liście wpływowych osób „Time’a”, ale był na niej kilkakrotnie w poprzednich latach. Magazyn podzielił wyróżnionych na kilka kategorii, w tym pionierów, liderów i artystów. To zestawienie różnych osób — od papieża Franciszka i młodej aktywistki Grety Thunberg przez reżysera Spike’a Lee, piosenkarki Taylor Swift i Lady Gaga po specprokuratora Roberta Muellera i prezydenta Donalda Trumpa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy