Szef Samoobrony Andrzej Lepper uważa, że Polska powinna renegocjować z Unią Europejską sprawę kwot połowowych dla polskich rybaków. Domagają się oni m.in. zwiększenia limitów połowowych dorszy. Grożą protestami.
"Rząd powinien renegocjować z Unią kwoty produkcyjne. Chodzi o połowy i pomoc Unii w tym celu, żeby naszą flotę przekształcić w zgodną z wymogami UE" - powiedział Lepper w piątek na konferencji prasowej w Gdańsku.
Zapowiedział, że spotka się z armatorami w najbliższą niedzielę w Ustce, a Samoobrona przyłączy się do ewentualnego protestu rybaków. "Jeżeli rząd nie zechce rozmawiać poważnie z rybakami, to (...) będzie blokada wjazdów do portów, przy naszym czynnym włączeniu się w ten protest" - podkreślił.
O zwiększeniu limitów połowowych dorsza rybacy rozmawiają w piątek w Juracie z przedstawicielami rządu i sejmowej komisji rolnictwa. Przybyło ich tam ok. 200. Twierdzą, że ograniczenia połowów doprowadzą ich do ruiny.