AKJ Management Logistyka podwyższyło o 30 gr cenę w wezwaniu na Pekaes. Inwestorzy mogą wyjść ze spółki bez strat.
Nie 9,20, ale 9,50 zł gotowe jest płacić AKJ Management Logistyka za akcje Pekaesu, jednej z największych w kraju grup spedycyjno-transportowych. W wezwaniu, które potrwa jeszcze do 21 października, inwestor chce kupić od 33 do 50 proc. (minus jedna akcja) kapitału firmy.
— W ubiegłym tygodniu spotkaliśmy się z największymi akcjonariuszami Pekaesu. Z rozmów z nimi oraz z sygnałów od drobnych inwestorów wynika, że nasza oferta spotkała się z dużym zainteresowaniem — mówi Paweł Borys, dyrektor inwestycyjny AKJ Management.
Problemem było to, iż oferowana w wezwaniu cena zmuszała do zaakceptowania niewielkiej, ale jednak, straty tych udziałowców, którzy obejmowali akcje w ubiegłorocznej ofercie publicznej po 10 zł.
— Teraz, po uwzględnieniu wypłaconej przez spółkę dywidendy, cena w wezwaniu zapewnia zysk — twierdzi Paweł Borys.
Pod koniec lipca Pekaes wypłacił akcjonariuszom dywidendę — 59 gr na akcję.