Leszek Czarnecki znowu na zakupach

opublikowano: 08-11-2012, 00:00

Miesiąc po kupnie detalicznej części DnB Nord Getin Noble przejął polską Dexię. Zgodnie z tradycją poniżej książki i jak już bywało w przeszłości — z tarczą podatkową.

W pierwszy weekend października 2011 r. na gorączkowej naradzie zebrali się przedstawiciele rządów Belgii, Francji i Luksemburga, żeby opracować plan ratunkowy w związku z faktycznym bankructwem działającej we wszystkich trzech krajach Dexii, banku, który popłynął na greckich obligacjach.

Nieco rok po tamtych dramatycznych wydarzeniach Leszek Czarnecki sprząta pozostałości belgijskiego biznesu nad Wisłą. Wczoraj, należący do wrocławskiego biznesmena Getin Noble Bank kupił Dexia Kommunalkredit Bank Polska. Zgodnie z tradycją Leszka Czarneckiego cena przejęcia jest niższa niż wartość księgowa nabytku i wyniosła 70 proc. książki — 57 mln zł.

Z własnym finansowaniem

O tym, że bank jest na sprzedaż, pisaliśmy jesienią ubiegłego roku. Dexia od kilku lat praktycznie nie prowadziła aktywnej działalności. Wcześniej specjalizowała się w finansowaniu samorządów oraz inwestycji infrastrukturalnych. Potem zapadła w letarg i zajmowała się wyłącznie administrowaniem aktywami, kurczącymi się z roku na rok. Jeszcze dwa lata temu wynosiły one 919 mln zł, a na koniec 2011 r. 571 mln zł.

Biznes Dexii dopiero pod sam koniec działalności zaczął przynosić zyski. Od początku działalności datowanej na 2004 r. do 2009 r. notowała straty w skumulowanej kwocie ponad 26 mln zł. W 2010 r. bank wyszedł nad kreskę i zarobił 6,8 mln zł. Rok później znowu znalazł się pod wodą na 3 mln zł. Po dziewięciu miesiącach tego roku ponownie wyszedł na plus. Wygląda więc na to, że Getin znowu będzie mógł powielić stosowany już w przeszłości manewr i skorzystać z tarczy podatkowej, żeby rozliczyć straty z lat ubiegłych. Tak było z Allianz Bankiem, kupionym niemal dwa lata temu.

— Transakcja jest kolejnym wzmocnieniem pozycji Getin Noble Banku w sektorze finansowym i pozytywnie wpłynie na dalszy rozwój banku. Akwizycja, oprócz pozyskania atrakcyjnego źródła finansowania w postaci pieniędzy z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI), umożliwi również dalsze wzmocnienie kapitałowe banku — mówi Krzysztof Rosiński, p.o. prezesa Getin Noble. EBI jest głównym dostawcą finansowania dla Dexii, którego wartość wynosi 370 mln zł w ramach długoletniego kredytu. Krzysztof Rosiński mówi, że jest już wstępna zgoda EBI na przedłużenie umowy po przejęciu banku przez Getin Noble. Gdyby jednak do niej nie doszło, wtedy cena przejęcia będzie niższa.

Po zakupie Dexii Leszek Czarnecki znowu ma trzy licencje bankowe w Polsce (pozostałe to Getin Noble i Idea Bank). Krzysztof Rosiński nie wyklucza, że tak zostanie. — Koszty ewentualnej fuzji z Getin Noble byłyby bardzo niskie, jednak nie wykluczamy innych rozwiązań — mówi prezes Rosiński.

Bank hipoteczny

Wyjaśnia, że gdyby zostało zmienione prawo o bankach hipotecznych, Dexię można byłoby przekształcić w taki bank i wrzucić do niego aktywa hipoteczne Getinu, zmieniając jego strukturę kredytową.

Przejęcie Dexii jest kolejną transakcją dokonaną siłami Getin Noble. Poprzednia, sfinalizowana nieco ponad miesiąc temu, dotyczyła kupna portfela kredytów detalicznych wraz z klientami i siecią oddziałów DnB Nord. Wcześniej ludzie Getinu dobili targu z właścicielami GMAC, Allianz Banku, Link4life. Krzysztof Rosiński mówi, że w banku formalnie powstał zespół bankowości inwestycyjnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu