LG Philips woli dokładać na dojazdy

ES
opublikowano: 10-04-2007, 00:00

Koreańczycy są bardziej oszczędni. Wolą zapłacić za dojazd załogi, niż podnieść pensje.

Koreańczycy są bardziej oszczędni. Wolą zapłacić za dojazd załogi, niż podnieść pensje.

LG Philips nadal szuka pracowników do fabryki w Biskupicach Podgórnych pod Wrocławiem. Natychmiast chce przyjąć jeszcze 200 osób. Koncern organizuje spotkanie rekrutacyjne w całym województwie. Najbliższe odbędzie się 17 kwietnia w Legnicy.

— Ponad połowa naszej kadry jest spoza Wrocławia i okolic. Mieszkańcom stolicy Dolnego Śląska nie odpowiadają warunki finansowe — przyznaje Piotr Bober z LG Philips LCD.

Koncern szuka kadry w innych dolnośląskich miastach. Z Legnicy pracuje w LG już ponad setka osób. Wszyscy mają zapewniony bezpłatny transport do pracy. Jakie są kryteria przy naborze do działu produkcji? Wykształcenie minimum zawodowe i, jak słyszymy, chęć do pracy za… 1 tys. zł netto.

— Nawet podniesienie stawek nie przekonałoby wrocławian do podjęcia u nas pracy, bo stoi przed nimi perspektywa uciążliwego dojazdu do fabryki — mówi Piotr Bober.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ES

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / LG Philips woli dokładać na dojazdy