Odlewnie Polskie to jedyna spółka giełdowa z ponad setki liczących się firm branży odlewniczej w Polsce. Głównym źródłem jej przychodów są odlewy z żeliwa sferoidalnego i szarego oraz staliwa węglowego i stopowego, a także niektórych innych materiałów. Na drugim miejscu pod względem przychodów są usługi w branży metalowej prowadzone głównie w Niemczech (29 proc. przychodów). Firma stawia jednak na te właśnie usługi (dynamika ich sprzedaży ostatnio wyniosła 146 proc.) oraz na handel materiałami do produkcji odlewniczej, którego udział wzrósł z 8,61 proc. w 2004 r. do 14,64 proc. w 2005 r. Najbardziej dynamicznie zwiększała się sprzedaż w sektorze maszyn budowlanych i motoryzacji (odpowiednio 205 i 149 proc.).
Odlewnictwo, choć jest jedną z najstarszych technik przetwarzania i kształtowania metali, od lat wykazuje tendencje wzrostowe. Na perspektywy rozwoju Odlewni wpływa przede wszystkim koniunktura gospodarcza zarówno w kraju, jak i w Unii Europejskiej. Rozwijająca się gospodarka napędza popyt na urządzenia inwestycyjne, do których komponenty produkuje spółka.
Zwiększone zainteresowanie branżą można było dostrzec na największych krajowych targach odlewniczych METAL w Kielcach, jednych z najbardziej prestiżowych w Europie, gdzie frekwencja we wrześniu 2005 r. była rekordowa. Odlewnie europejskie już odnotowują wzrost zamówień, jest więc potencjał zwiększania eksportu, szczególnie jeśli utrzyma się trend słabnącego złotego.
Również w kraju Odlewnie mają pole do zwiększania sprzedaży. Jako potentat branży — z konkurencją nie powinny mieć raczej większych problemów. Koniunkturę może napędzać zarówno kolejnictwo z dotacjami europejskimi na wymianę taboru i trakcji, jak i budownictwo, które będzie nadal kreowało popyt na ma- szyny budowlane. Ważną rolę odegra też przemysł motoryzacyjny rozwijający się w Polsce dzięki inwestycjom zagra- nicznym. Przekładnie mechaniczne i pozostałe zamówienia z branży motory- zacyjnej to niemal 20 proc. przychodów spółki. Nieco mniej dynamicznie, ale za to stabilnie rozwijający się w Polsce sektor transportowy również może zwiększać zapotrzebowanie na dźwigniki, dźwigi, suwnice i wózki widłowe. Komponentów do nich dostarczają Odlewnie. Przykładem podpisana pod koniec 2005 r. umo- wa na 10 mln zł z producentem takich urządzeń.
Odlewnie inwestują w zwiększanie mocy produkcyjnych i rozwój usług na rynku niemieckim. Niemcy prawdopodobnie nie były przypadkowym wyborem — ten kraj kupuje najwięcej produktów i usług odlewniczych w Europie. Skoro tak dobrze Odlewnie radzą sobie w kraju, który jest potentatem europejskim w tej branży (wartość produkcji niemieckich odlewni jest niemal o 50 proc. większa od drugiego europejskiego producenta — Włoch), to wydaje się, że przy odrobinie szczęścia mogą stać się w przyszłości znaczącym graczem na arenie europejskiej.
Bartosz Ptach, giełdowe.pl