Lider wychodzi z zakrętu

08-10-2017, 22:00

Empik w dwóch ostatnich latach wykazał prawie 0,5 mld zł strat. I… ma się coraz lepiej.

Dzisiejsze kłopoty Matrasa zaczęły się w 2016 r., kiedy przychody spadły o 35 proc. (z 265,5 mln zł do 172,5 mln zł), a zamiast niewielkiego zysku firma wykazała sięgającą 32,4 mln zł stratę. Pierwsze cztery miesiące 2017 r., do startu postępowania sanacyjnego, były jeszcze gorsze. Klienci Matrasa w tym okresie wydali w księgarniach zaledwie 24,6 mln zł, a spółka straciła na czysto 23,7 mln zł. Empik w ostatnich latach miał jeszcze wyższe straty.

W 2015 i 2016 r. wyniosły łącznie ponad 490 mln zł, co sprawiło, że walne zgromadzenie akcjonariuszy w maju 2017 r. musiało nawet podjąć decyzję o dalszym istnieniu spółki. Jednak w przypadku Empiku straty były jedynie księgowe, a sytuacja firmy jest o niebo lepsza niż Matrasa. Kilka ostatnich lat to dla lidera rynku książki czas trudnej i skomplikowanej restrukturyzacji holdingu Empik Media & Fashion (EMF), który Penta Investment przejęła od grupy Eastbridge. Ostatecznie udało się spłacić gigantyczne zadłużenie EMF, głównie dzięki sprzedaży sieci sklepów Smyk i spółek dystrybucyjnych z grupy Optimum.

Część firm z grupy Empik (takich jak Empik Internet, Ultimate Fashion czy Gry Online) było jednak sprzedawanych z dużą stratą i to stąd takie, a nie inne wyniki w ostatnich latach. Na sprzedaży sieć salonów miała zysk zarówno w 2015 r. (27,9 mln zł), jak 2016 r. (50,9 mln zł). Dziś Empik finansuje się wartą 120 mln zł linią kredytową w BZ WBK, a przede wszystkim — długoterminową pożyczką wysokości 210 mln zł od cypryjskiej spółki Bookz Holding Limited, kontrolowanej przez Pentę.

To właśnie m.in. to wsparcie inwestora sprawiło, że nieco ponad miesiąc temu Empik sfinalizował przejęcie spółki Platon, jednego z największych w kraju hurtowych sprzedawców książek. Wcześniej, w maju 2017 r. wniósł 5 mln zł do spółki Mole Mole, która intensywnie rozwija sieć mniejszych księgarni. W całym bieżącym roku na inwestycje Empik zamierza przeznaczyć około 100 mln zł, a w ciągu najbliższych 3 lat kwota ta ma się podwoić. W rezultacie w 2020 r. liczba salonów pod marką Empiku ma wzrosnąć z obecnych 240 do 300, a spółka chce systematycznie zwiększać przychody (w 2016 r. sięgnęły 1,31 mld zł) i zarabiać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Lider wychodzi z zakrętu