Lifting twarzy przed drzwiami giełdy

MAZ
14-01-2008, 00:00

Ministerstwo skarbu chce w latach 2008-09 sprywatyzować 310 firm. Niektóre z tego powodu już zmieniają wizerunek i obsługę PR.

Ministerstwo skarbu chce w latach 2008-09 sprywatyzować 310 firm. Niektóre z tego powodu już zmieniają wizerunek i obsługę PR.

Największe prywatyzacje planowane przez resort skarbu dotyczą sektora energetycznego. Pod młotek mają pójść Enea i Polska Grupa Energetyczna (PGE).

— W najbliższych tygodniach skończymy opracowywać strategię połączonych działań marketingowych i PR, związaną z naszym wejściem na giełdę — mówi Jacek Balcer, doradca zarządu Enea.

W grudniu 2007 r. przetarg na obsługę PGE w zakresie PR wygrała agencja Feedback/Hill & Knowlton.

— Nasza roczna współpraca obejmuje m.in. ustalenie strategii komunikacji zewnętrznej i wewnętrznej, opracowanie i realizację programu komunikacji oraz bieżącą współpracę z mediami — informuje Dominika Tuzinek-Szynkowska, rzecznik prasowy PGE.

Potem agencja NBS Public Relations zacznie działania marketingowe związane z wejściem przez PGE na giełdę.

Także pod koniec grudnia 2007 r. swoje nowe logo zaprezentował Ruch. Kampania związana ze zmianą wizerunku spółki potrwa do 2010 r. Wiąże się nie tylko z prywatyzacją, lecz także z obchodami jej 80-lecia. Innym tegorocznym 80-latkiem, który ma być sprywatyzowany, są PLL LOT. Spółka rozpisała konkurs na obsługę PR, zapraszając 11 wybranych przez siebie agencji.

— Ogłosiliśmy konkurs, żeby lepiej komunikować się z rynkiem i dobrze się przygotować do planowanego na ten rok wejścia na giełdę i sprzedaż akcji. Chcemy budować i umacniać pozytywny wizerunek oraz znakomicie rozpoznawalne w Polsce i na świecie logo naszej firmy — mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy Lotu.

Niedługo ruszy też kampania związana z uruchomieniem pod koniec marca połączenia Warszawa — Pekin.

— Poza tym przygotowujemy się do odświeżenia wnętrz samolotów Boeing 737 i Boeing 767, w tym zmiany kolorystyki ich wnętrz — informuje Wojciech Kądziołka.

Niektóre firmy wybierające się na giełdę nie planują jednak spektakularnych akcji.

— Logo naszego banku zmieniliśmy już w 2006 roku. Teraz, przy okazji naszego wejścia na warszawską giełdę planujemy tylko kampanię wizerunkową, by odświeżyć i utrwalić naszą markę w świadomości społecznej. Jeszcze nie ogłosiliśmy przetargu na tę usługę — wyjaśnia Aleksandra Myczkowska, rzecznik prasowy Banku Gospodarki Żywnościowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAZ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Lifting twarzy przed drzwiami giełdy