Limity bez zmian

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 10-06-2003, 00:00

Zapowiedziane na najbliższą środę spotkanie ministrów ropy z Organizacji Państw Eksporterów Ropy Naftowej (OPEC) wywołuje coraz większą nerwowość na rynku. Korzystają z tego spekulanci, którzy na przemian podbijają i obniżają ceny tego surowca. Poniedziałkowe przedpołudnie minęło na spekulacjach dotyczących ewentualnego utrzymania przez OPEC dotychczasowych limitów wydobywczych. W reakcji na te doniesienia, cena ropy na londyńskiej giełdzie spadła o ponad 1 proc.

Impuls do zmiany dotychczasowego trendu dała wypowiedź sekretarza generalnego OPEC, który stwierdził, że obecne poziomy cenowe są dla eksporterów satysfakcjonujące. Eksperci prognozują również, że do zmiany stanowiska OPEC dojść może dopiero w sierpniu, kiedy to na rynek mają trafić regularne dostawy z Iraku.

Uspokoiła się nieco sytuacja na rynku miedzi. Po ubiegłotygodniowej silnej zwyżce, ceny wahały się w wąskim przedziale 1710-1730 USD/t mimo zwiększonej sprzedaży w Chinach. Analitycy upatrują silnego wsparcia dla cen tego surowca na poziomie 1700 USD. Nastroje nie są jednak najlepsze, gdyż oczekiwana jest w najbliższym czasie fala realizacji zysków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Limity bez zmian