Ostro w dół poszły wczoraj na świecie notowania czołowych przewoźników lotniczych. Korektę wymusiły wysokie ceny ropy, które będą miały negatywny wpływ na wyniki linii lotniczych.
Sytuacja zaczyna się naprawdę komplikować. Wczoraj znowu rósł kurs ropy i na giełdzie w Nowym Jorku przekroczył 41 USD za baryłkę. Rekordowo droga ropa winduje ceny paliwa lotniczego, może więc pogrążyć w kłopotach li- nie. Japan Airlines, największy japoński przewoźnik, ostrzega, że może mieć o 8 mld JPY niższy zysk w tym roku, jeśli kurs ropy utrzyma się powyżej 40 USD. Wczoraj jego notowania spadły o 1 proc.
Przecena nie ominęła europejskich spółek. Akcje niemieckiej Lufthansy straciły ponad 3 proc. W Amsterdamie notowania KLM spadły o ponad 2 proc. Korekcie poddały się również walory British Airways. Ich kurs obniżył się wczoraj o 3,2 proc. Spektakularny spadek zanotowały GDR-y Aeroflotu: na frankfurckiej giełdzie ich cena spadła o blisko 4,5 proc.