Linux zadomowił się w biznesie na dobre

Marcin Złoch
opublikowano: 2007-05-30 00:00

Linux na serwerach polskich firm dogonił już Windowsy — to główny wniosek z badań Pentora.

Oprogramowanie Open source dogania oprogramowanie Microsoftu

Linux na serwerach polskich firm dogonił już Windowsy — to główny wniosek z badań Pentora.

Firma analityczna Pentor Research International przeprowadziła po raz drugi w Polsce badanie udziału oprogramowania open source (pozwalającego na modyfikację) i środowiska Linux w systemach informatycznych polskich firm. Badanie zostało zrealizowane w okresie 20.04 — 4.05 br. metodą ankietowania online. Na ankiety odpowiedziało 237 podmiotów. System operacyjny Linux na stanowiskach roboczych wykorzystuje co czwarta firma, natomiast niemal 80 proc. wykorzystuje ten system na serwerach.

— Tym samym pod względem popularności Linux dogonił już system Windows, którego wykorzystanie deklaruje 83 proc. badanych. Firmy małe korzystają z rozwiązań typu open source nieco częściej niż duże, a ponadto znacznie częściej opierają krytyczne dla swojej działalności aplikacje serwerowe na otwartych rozwiązaniach — zauważa Stanisław M. Stanuch, prezes Stowarzyszenia Linuksa Profesjonalnego.

Tylko otwarte

Poza systemem operacyjnym Linux, najpopularniejsze oprogramowanie open source to: na stanowiskach roboczych — przeglądarki WWW (np. Mozilla Firefox/Netscape), pakiety biurowe i klienci poczty elektronicznej. Na serwerach — bazy danych (MySQL, PostgreSQL), serwery WWW, serwery poczty elektronicznej i firewall. W stosunku do ubiegłorocznych badań na rynku serwerowych dystrybucji Linuksa widać sporo zmian. Aż o 17 procent wzrosła liczba wdrożeń Linuksa jako platformy dla aplikacji biznesowych (deklaruje to 34 proc. badanych). O 10 proc. wzrosła liczba wdrożeń Linuksa do zastosowań specjalizowanych typu firewall, serwery WWW, poczty czy proxy (deklaruje to 83 proc. badanych) oraz jako platforma dla baz danych (deklaruje to już 58 proc. badanych). Wykorzystanie Linuksa do obsługi usług sieciowych (deklaruje to 46 proc. badanych) i aplikacji biznesowych nie jest już domeną najmniejszych firm.

— Przybywa firm, w których 100 proc. serwerów wykorzystuje Linuksa. Co więcej, zaciera się prawidłowość, według której głównie w mniejszych firmach dochodzi do sytuacji, gdzie 100 proc. serwerów wykorzystuje technologie open source. Obecnie w coraz większym stopniu również średnie i duże firmy decydują się na całkowite zastosowanie otwartych rozwiązań na swoich serwerach. W tym celu najczęściej stosują dystrybucję Red Hat (jedna trzecia firm), następnie Debian i SUSE Linux — twierdzi Stanisław M. Stanuch.

Wzrost penetracji systemu Linux na stanowiskach roboczych w ostatnim roku był nieco powolniejszy niż w roku ubiegłym. Jednak zdecydowana większość firm deklaruje chęć korzystania z open source w przyszłości — głównie z aplikacji multimedialnych, graficznych i biznesowych.

Poznaj system

Najbardziej popularne dystrybucje Linuksa na stanowiskach roboczych to: Debian (ponad jedna czwarta badanych), następnie Red Hat i SUSE Linux. W porównaniu z pomiarem z zeszłego roku uderza pewne osłabienie dystrybucji Red Hat — tym razem to Debian zajął pierwsze miejsce. Wyraźne zróżnicowanie dystrybucji występuje ze względu na wielkość firmy. Debian to przede wszystkim firmy małe i średnie. SUSE Linux i Red Hat pozostają najpopularniejsze wśród firm największych. Najmniejsze firmy, oprócz Debiana, często stosują systemy Mandrake/Mandriva. Wyniki badania wskazują na ciągłą potrzebę szkoleń kadry IT w zakresie rozwiązań open source. Tylko połowa firm deklaruje, że kompetencje ich działów IT są wystarczające. Jednocześnie koszty szkoleń są często barierą w migracji do Linuksa, choć argument ten podnoszą przede wszystkim małe firmy. Pokazuje to, że w celu zwiększenia częstotliwości korzystania z rozwiązań open source warto podjąć działania edukacyjne skierowane właśnie do tej grupy.

Marcin

Złoch