Lista dostawców walcowni i linii COS

Katarzyna Jaźwińska
23-11-2004, 00:00

Danieli, SMS Demag lub Voest Alpine wykonają inwestycje za 1,3 mld zł. Muszą się spieszyć. I to bardzo.

Do tej pory Ispat Polska Stal (IPS) dość opieszale zajmował się projektami inwestycyjnymi. A czas nagli, bo zgodnie z porozumieniem polskiego rządu i Komisji Europejskiej musi wykonać je do końca 2006 r. Spółka wreszcie zaczęła więc przygotowania do inwestycji. Na krótkiej liście dostawców instalacji znaleźli się: włoski Danieli, niemiecki SMS Demag i jedna ze spółek austriackiego Voest Alpine.

Wyścig z czasem

— Wykonawcy zbudują nową walcownię blach. Mają wykonać inwestycję w 20 miesięcy — mówi Leszek Kochan z Solidarności Huty Sendzimira (oddział IPS Kraków).

To krótki termin, bo dotąd planowano, że modernizacja instalacji potrwa 24-36 miesięcy. Czy możliwe jest dotrzymanie terminu proponowanego dziś przez IPS? Przedstawiciele huty twierdzą, że tak.

Te same firmy wytypowano do budowy linii ciągłego odlewania stali (COS) w Hucie Katowice (HK, oddział Dąbrowa Górnicza). Informacje potwierdza Jacek Mireński z IPS.

Wartość budowy walcowni i COS oszacowano na 1,3 mld zł.

— Spodziewamy się, że jeszcze w tym tygodniu projekty zostaną uszeregowane od najlepszego do najsłabszego. Brane będą pod uwagę jednak tylko parametry techniczne. W kolejnym etapie rozpoczną się negocjacje finansowe — dowiedzieliśmy się w HK.

Technicznie wysoko oceniany jest projekt Włochów.

Prawdopodobnie inwestycje będą finansowane z kredytu, który zaciągnie IPS.

Moce walcowni sięgną 2,4 mln ton blach rocznie, natomiast COS 1,5 mln ton slabów (wykorzystywanych m.in. do produkcji blach), z możliwością zwiększenia po 2006 r. do 3 mln ton. Wcześniej, mimo koniunktury, IPS nie może uruchomić pełnych mocy, bo jeszcze przez dwa lata Bruksela nakazuje ich ograniczenie.

To nie koniec listy

Oprócz inwestycji w Krakowie i Dąbrowie Górniczej IPS musi wykonać projekty za ponad 1 mld zł.

— Do końca roku zostanie podpisany kontrakt na budowę walcowni walcówki w sosnowieckim Cedlerze (130 mln zł) — zapewnia Jacek Mireński.

Unia wymaga też wykonania linii powlekania blach w świętochłowickim Florianie (130 mln zł). Tu podobno inwestor zastanawia się jednak, czy nie zmodyfikować projektu w sferze wielkości mocy wytwórczych. Myśli też, czy nie zmienić lokalizacji projektu i nie wykonać go w Krakowie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Lista dostawców walcowni i linii COS