Szansa na wykupienie akcji PZU od Eureko
Współczynnik C/Z dla sektora finansów wynosi obecnie 20. Skarb państwa natomiast proponuje wykup przy C/Z=9. To oznacza, że na wykup Eureko trzeba przeznaczyć nie 10, lecz 22 mld zł — a na to chyba nawet PZU, PKO i wszystkich razem wziętych państwowych firm nie stać! Dlaczego Eureko miałoby sprzedawać swoje akcje za połowę ceny, tzn. około 315 zł, skoro jeszcze na początku roku dokupywało te akcje po tej cenie, wiedząc, że są warte (wg przygotowanych wycen) co najmniej 450 zł, a według wyceny wskaźnikowej 700 zł? To tylko marzenie ministra i prezesa Netzla, którzy ze względu na piastowane stanowiska bawią się nie swoimi pieniędzmi. Przypominam — Eureko żąda 8 mld zł odszkodowania plus 21 proc. akcji po cenie, po jakiej by je kupiło, gdyby skarb państwa wywiązał się z umowy prywatyzacyjnej, tj. 150 zł plus wprowadzenie PZU na giełdę. A tu ktoś sobie wymyślił, że za 10 mld zł Eureko nie dość, że odstąpi od swoich żądań, to jeszcze sprzeda w ramach tej ceny posiadane akcje. Niestety, ale obawiam się, że ta zabawa polityków będzie nas wszystkich słono kosztować, a Eureko dzięki odszkodowaniu przejmie PZU za bezcen (łącznie wyda na ten cel 7 mld zł minus otrzymane dywidendy). I wtedy będzie mogło sprzedać prawie 60 proc. posiadanych akcji np. AXA po cenie rynkowej, tj. inkasując nie 10, ale 35 mld zł!!! Czy będzie wtedy nowa komisja śledcza (...) ??? xyz
n Jeżeli za akcje zostanie zapłacony normalny kurs, to wynik transakcji z punktu widzenia skarbu państwa jest zerowy. Akcje po prostu zostaną znowu sprzedane na giełdzie. A więc z całą pewnością dobra transakcja dla polskiego rynku — dywidenda wypłacana przez PZU będzie zostawała w Polsce, a nie transferowana za granicę. Fritz
n Postawmy te pytania. Czy dla państwa, dla gospodarki większe znaczenie ma prywatyzacja, czy praworządność? Czy skutkiem prywatyzacji ma być praworządność, czy skutkiem praworządności powinna być prywatyzacja? Czy można oszacować koszta prywaty- zacji z pominięciem prawo- rządności? Adelajda
n Autor zapomniał dodać, że za spłatę Eureko tak naprawdę nie zapłaci ubezpieczyciel, ale ubezpieczeni — czyli każdy, kto ma polisę w PZU. Adam