Lokalny żywioł kontra korporacyjne wyrachowanie

Karol JedlińskiKarol Jedliński
opublikowano: 2014-06-06 00:00

W finansach i statystykach pojedynek Wirtualnej Polski i Onetu oscyluje wokół remisu. Prezes pierwszej zapowiada, że zwycięzcę poznamy za 2-3 lata

Gdy Jacek Świderski, prezes i udziałowiec Grupy Wirtualna Polska (GWP), przymierza się do przejęcia któregoś z podmiotów z rynku internetowego, pyta o zgodę radę nadzorczą. Zwykle mejlowo. I zazwyczaj w kilkadziesiąt minut dostaje 7 mejli na tak. W ten sposób do grupy trafiły właśnie SportoweFakty.pl mające niemal 0,6 mln użytkowników miesięcznie. Gdy Robert Bednarski, prezes Grupy Onet, chce dokonać podobnego ruchu w biznesie, potrzebuje akceptacji „wszystkich świętych” z niemiecko-szwajcarskiego koncernu, co — szczebel po szczebelku — potrafi zająć tygodnie.

ZIARNA ZA MILIONY: Grupa Wirtualna Polska, podobnie jak Onet, w tym roku zainwestuje w akwizycje dziesiątki milionów złotych. Jacek Świderski, prezes GWP, ocenia, że to, kto wydał lepiej pieniądze, okaże się dopiero po 2015 r. [FOT. WM]
ZIARNA ZA MILIONY: Grupa Wirtualna Polska, podobnie jak Onet, w tym roku zainwestuje w akwizycje dziesiątki milionów złotych. Jacek Świderski, prezes GWP, ocenia, że to, kto wydał lepiej pieniądze, okaże się dopiero po 2015 r. [FOT. WM]
None
None

Która z tych filozofii wygra? Lokalny żywioł czy korporacyjne wyrachowanie? W najbliższych miesiącach obaj liderzy rynku nie dadzą odpowiedzi na to pytanie, jednak dowiemy się czegoś równie istotnego. Czy w sieciowym wyścigu na akwizycje chodzi im tylko o szybkie dopakowanie mięśni masą odsłon i unikalnych użytkowników, czy może też gdzieś jest w tym pomysł na długodystansową strategię.

Wyprzedaż Empiku

— Właśnie dostałem zgodę na kolejne przejęcie. Na pewno niektóre nasze inwestycje będą zaskakujące — mówi Jacek Świderski.

Szef nowego tworu na polskiej scenie internetowej podkreśla, że nie zamierza koncentrować się na dojrzałych biznesach, wycenianych wysoko i rentownych, ale mających szczyt możliwości za sobą.

— Firma to ludzie, widzę przedsiębiorczy duch w GWP, tam nie ma „korpogadki” tylko działanie. Produktowo za kilka lat będą mocni, bo jest to projekt z obszaru technologii w którym są przedsiębiorcy — mówi Łukasz Wejchert, niegdyś prezes Onetu, dziś zaangażowany w m.in. Grupę Wirtualna Polska.

Według informacji „PB”, których nie chcą komentować przedstawiciele Ringier Axel Springer (RAS), właściciela Onetu, internetowa spółka negocjuje przejęcie m.in. serwisu GryOnLine.pl, kontrolowanego przez Empik Media & Fashion. Serwis zarabia przyzwoicie i wycenia się na około 10 mln zł, jednak GWP wyścig o ten kawałek tortu sobie odpuszcza, bo jej zdaniem gry na pecety to nie jest temat przyszłości. Z serwisów znanych, ale niekoniecznie rosnących, są też do kupienia (za kilkadziesiąt milionów złotych) m.in. Bankier, Gadu- Gadu i Wykop wystawione na sprzedaż przez Naspers. Do tego dochodzi np. Nasza- Klasa z ogromną bazą użytkowników.

Kop z telewizji

— Po każdej większej transakcji będzie zmiana na fotelu lidera w statystyce użytkowników między Onetem a GWP. Obecnie nie grupujemy jeszcze w Megapanelu statystyk z DobreProgramy.pl, ale po włączeniu ich do naszej bazy mamy przewagę kilkuset tysię-cy użytkowników nad Onetem. Dla nas ważne jest to, że rynek, także reklamowy, widzi, że nie ma już tylko jednego lidera — zaznacza Jacek Świderski. Według nieoficjalnych informacji, GWP wypracowała w ostatnich miesiącach wyższą EBITDA niż konkurencja z Onetu. — Cieszymy się, że nie jesteśmy w grupie z tytułami prasowymi. Z drugiej strony widzimy, jakiego kopa dostaje internet wspierany przez telewizję — mówi Jacek Świderski i zastrzega, że więcej powiedzieć nie może, bo nie chce odkrywać strategii grupy, także w segmencie wideo. — Nie patrzmy, gdzie jest widownia z sieci teraz. Popatrzmy, gdzie gałki oczne będą za 3 lata — mówi tylko współwłaściciel GWP.

 

OKIEM PRAKTYKA: Wyścig na słowa
RAFAŁ AGNIESZCZAK, inwestor internetowy

Liderzy portali, wbrew swoim słowom, prezentują głównie taktykę krótkoterminową. Każdy z nich ma kilkadziesiąt milionów złotych do wydania i przeznacza je głównie na podbijanie zasięgu dzięki akwizycjom. Inwestycja Onetu w Skąpca może być odbierana jako próba dywersyfikacji przychodów, jednak porównywarki cen najlepsze lata mają za sobą. DobreProgramy z GWP to już tylko masa realnych użytkowników, nic poza tym. Integracja rynku będzie zatem postępować, przejęć będzie więcej. Biznes Jacka Świderskiego będzie chciał na stałe strącić Onet z fotela lidera, by stracił on premię w domach mediowych za największy zasięg. Onet jednak ani myśli oddać tej zdobyczy.