LOTNISKOM SPIESZNO WYDAĆ 300 MLN ZŁ

Arkadiusz Braumberger
opublikowano: 2000-02-04 00:00

LOTNISKOM SPIESZNO WYDAĆ 300 MLN ZŁ

Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze w ciągu dwóch lat zakończy działalność

PPL WYŁOŻY MILIONY: Waldemar Domanowski, szef PPL, twierdzi, że w ciągu dwóch lat przedsiębiorstwo zakończy działalność. Dla lotnisk regionalnych jest to ostatni moment na rozpoczęcie dużych inwestycji. fot. Małgorzata Pstrągowska

Zarządy regionalnych lotnisk zapowiadają na ten rok rekordowo wysokie inwestycje. Przyczyn nagłego ożywienia należy upatrywać w rychłej reorganizacji lotnictwa cywilnego, a przede wszystkim w likwidacji Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze, ich dotychczasowego głównego inwestora.

Regionalne porty lotnicze zainwestują w tym roku kilkaset milionów złotych. Ocenia się, że będzie to przynajmniej 300 mln zł, czyli znacznie więcej niż w 1999 roku (90 mln zł). Ożywienie inwestycyjne spółek zarządzających portami regionalnymi wywołane jest obawą, że po likwidacji PPL nie będzie miał kto finansować ich inwestycji.

— Nie wiadomo, czy samorządy, na które spadnie ciężar finansowania infrastruktury okołolotniskowej, znajdą na to pieniądze — tłumaczy Jarosław Sztucki z Portu Lotniczego Wrocław.

Za pięć dwunasta

Z roku na rok porty regionalne odprawiają coraz więcej pasażerów. Dynamika rozwoju lotniczego ruchu pasażerskiego szacowana jest na kilkadziesiąt procent rocznie. W związku z tym gros inwestycji dotyczy przede wszystkim budowy nowych i rozbudowy starych terminali pasażerskich (koszt każdego jest szacowany na 40-60 mln zł).

— Po zlikwidowaniu PPL istnieje niebezpieczeństwo, że nie będzie nas stać na wybudowanie terminalu pasażerskiego własnymi siłami. Uznaliśmy, że należy pospieszyć się z inwestycjami, tym bardziej że port odprawia coraz więcej pasażerów — tłumaczy Krzysztof Pawłowski, prezes PL Poznań Ławica.

Całkowity koszt wybudowania terminalu w Poznaniu wyniesie 45 mln zł.

Warszawa też

Waldemar Domanowski, dyrektor PPL, tłumaczy, że rozwiązanie PPL w myśl przygotowywanej ustawy o Przedsiębiorstwie Państwowym Porty Lotnicze ma służyć unowocześnieniu systemu zarządzania infrastrukturą lotniczą i dostosowaniu jej do standardów unijnych.

— Zgodnie z ustawą, wszystkie lotniska zostaną przekształcone w spółki prawa handlowego. W ciągu dwóch lat od przyjęcia przez Sejm ustawy PPL przestanie istnieć. Ze struktur przedsiębiorstwa wyodrębniona zostanie Agencja Ruchu Lotniczego, która zajmie się nadzorem technicznym i będzie inwestować jedynie w infrastrukturę techniczną. Za część komercyjną odpowiadać będą lotniska, a jej rozwój mają finansować samorządy — tak — według szefa PPL — ma wyglądać przyszłość przedsiębiorstwa.

Na ten rok Waldemar Domanowski zapowiedział ogromne inwestycje w Warszawie. PPL wybuduje na Okęciu nowy terminal o przepustowości 6-7 mln pasażerów rocznie, hotel i biurowiec. Sam terminal pochłonie ponad 1,2 mld zł.

Amerykanie w Krakowie

Plany komercjalizacji lotnisk wywołały zainteresowanie inwestorów zagranicznych. Na krakowskie Balice chrapkę ma HNTB (amerykański koncern inwestujący w rozbudowę i eksploatację portów lotniczych). Z kolei nieznana bliżej z nazwy firma brytyjska zainteresowana jest lotniskiem we Wrocławiu.

— Mogę jedynie ujawnić, że jesteśmy już po rozmowach z firmą, która chce zainwestować w rozwój sieci regionalnych lotnisk w Europie — zapowiada Jarosław Sztucki z działu marketingu lotniska wrocławskiego.