Tymczasem Beata Szparaga-Waśniewska, analityczka Ipopemy, która miesiąc temu wydała rekomendację “sprzedaj” dla akcji Mabionu, nadal uważa, że rynek przereagował informację o współpracy z Novavaksem, a spółka jest zbyt droga z perspektywy inwestora strategicznego. Specjalistka skorygowała w modelu wielkość przychodów, spodziewanych z tytułu umowy - zakładała, że będzie to 70 mln USD w latach 2021-2023, będzie jednak dwa razy więcej. Zgrubnie szacuje, że biznes kontraktowy Mabionu wart jest 23,4 zł na akcję, a wartość godziwa całej spółki to 41 zł za walor.
Analityczka prognozuje, że w 2021 r. biznes kontraktowy przyniesie 45,5 mln zł przychodów i 9,9 mln EBITDA, 110,6 mln zł przychodów i 33,2 mln zł EBITDA w 2022 r. i 100,8 mln zł sprzedaży oraz 20,2 mln zł EBITDA w 2023 r.
