PAP - Minister gospodarki, pracy i polityki społecznej powołał w środę Maksymiliana Klanka, dotychczasowego prezesa Katowickiego Holdingu Węglowego, na stanowisko prezesa Kompanii Węglowej, odwołując jednocześnie z tego stanowiska Jarosława Klimę. Z zarządu odeszli również Jacek Nowak i Lucjan Noras.
Minister gospodarki odwołał również Hannę Sokół z funkcji przewodniczącej rady nadzorczej Kompanii Węglowej.
Obowiązki prezesa Katowickiego Holdingu Węglowego będzie pełnił Stanisław Gajos, dotychczasowy wiceprezes ds. produkcji holdingu.
"Przed górnictwem stoją dalsze działania, nie mniej trudne, które stawiają przed kadrą zarządzającą nowe zadania. Powyższe okoliczności, po osiągnięciu pierwszego etapu restrukturyzacji, skłoniły przewodniczącą rady nadzorczej Kompanii Węglowej SA oraz prezesa zarządu Kompanii Węglowej SA do złożenia rezygnacji z pełnionych funkcji" - napisano w komunikacie ministerstwa.
Powołany w końcu stycznia prezes Kompanii Jarosław Klima kilkakrotnie mówił wcześniej publicznie o możliwości swojej dymisji, tłumacząc to brakiem wystarczających instrumentów do realizacji programu naprawczego spółki, m.in. potrzebnego dokapitalizowania.
Nieoficjalnie PAP dowiedziała się, że Klima już kilka dni temu złożył rezygnację ze stanowiska.
Katowicki Holding Węglowy (KHW), z którego wywodzi się następca Klimy, to najlepsza obecnie spółka węglowa, która w ubiegłym roku wypracowała 63 mln zł zysku netto. Był to drugi rok dodatniego wyniku firmy. Spółka złożyła też wniosek o prywatyzację. Obecnie resort Skarbu Państwa przygotowuje przetarg na wybór doradcy w procesie prywatyzacji holdingu.
KHW skupia 8 kopalń, zatrudnia ok. 24 tys. osób. Wraz z zakładami elektroenergetycznymi i spółką Katowicki Węgiel tworzy Katowicką Grupę Kapitałową. Wśród kandydatów na nowego prezesa KHW typowany jest obecny dyrektor kopalni "Wujek" w Katowicach.
Kompania Węglowa SA powstała z początkiem lutego tego roku, przejmując 23 kopalnie od spółek węglowych. To największy koncern górniczy w Europie i jedna z największych firm w Polsce. Zatrudnia 84,5 tys. osób. W pierwszym kwartale działalności (od lutego do kwietnia 2003) firma przyniosła 389,7 mln zł straty netto, przy sprzedaży węgla wartości blisko 1,5 mld zł. Do każdej tony sprzedanego węgla trzeba było dopłacić 16,61 zł.