Małe firmy chcą prostych procedur kredytowych

Agnieszka Morawiecka
opublikowano: 2001-12-10 00:00

W Polsce działają prawie trzy miliony małych i średnich firm. Chociaż sektor ten jest jednym z ważniejszych obszarów dla stabilnego funkcjonowania gospodarki, to sporo czasu minęło, zanim opracowano system wspierania małych i średnich firm. Również dostosowanie do ich potrzeb usług bankowych wymagało czasu, a produkty finansowe adresowane do sektora MSP wymagają dalszego udoskonalania.

Na pogorszenie i tak trudnej sytuacji małych i średnich firm wpływa dekoniunktura w całej gospodarce. Istnieje jednak wiele innych barier dla sprawnego funkcjonowania MSP, których usuwanie nie jest łatwe w realiach gospodarczych naszego kraju.

— Do pierwszych działań wspierających małe i średnie firmy należy m.in. stopniowo rozwijający się system poręczeń kredytowych, prowadzony przez Bank Gospodarstwa Krajowego, realizowany przez sieć 2,2 tys. oddziałów 45 współpracujących banków, lokalne fundusze poręczeniowe, fundusz micro oraz przygotowywany system dopłat do kredytów eksportowych, a także pomoc finansowa i doradcza oferowana przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Przyjęty przez rząd w maju 1999 r. dokument pt. „Kierunki działań rządu wobec małych i średnich przedsiębiorstw do 2002 r.” zaowocował możliwościami uzyskania dofinansowania na pokrycie części kosztów związanych z dopuszczeniem akcji do obrotu publicznego oraz debiutem na CeTO — wylicza Andrzej Wolski, zastępca dyrektora Związku Banków Polskich.

Wciąż jednak istnieją liczne bariery prawne, finansowe, rynkowe i społeczne dla rozwoju firm z tego sektora.

Zdaniem Andrzeja Wolskiego, do najpilniejszych zadań należy dokończenie prac nad systemem dopłat do kredytów eksportowych, uproszczenie systemu podatkowego. Nie mniej ważne jest dalsze prowadzenie prac nad przepisami usprawniającymi procedury sądowe, systemy ksiąg wieczystych, procedury umożliwiające podejmowanie decyzji inwestycyjnych, w tym rozpatrywanie protestów.

Wśród największych barier finansowych wymienia się natomiast przede wszystkim wysokie ceny kredytów — głównie oprocentowanie i prowizje, zbyt wysokie wymagania banków dotyczące zabezpieczeń kredytów, a także skomplikowane procedury i zawiłe przepisy bankowe.

Małe i średnie firmy nadal w niewielkim stopniu korzystają też z alternatywnych dla kredytu form finansowania — faktoringu i leasingu. Równie ważnym czynnikiem ograniczającym rozwój tej grupy przedsiębiorstw jest szczupłość środków finansowych, przeznaczonych na wsparcie segmentu tych firm w stosunku do jego skali i roli dla rozwoju gospodarczego kraju.

Jednym z podstawowych oczekiwań względem banków ze strony firm sektora MSP jest łatwy dostęp do źródeł finansowania, a także dogodne zarządzanie nadwyżkami finansowymi.

Z badań przeprowadzonych przez Fundację Edukacji i Badań Bankowych wynika, że popyt na usługi bankowe wśród małych i średnich firm nie charakteryzuje się dużym zróżnicowaniem. Firmy cenią sobie przede wszystkim tradycyjne usługi bankowe tzn. prowadzenie rachunku, przelewy, wpłaty, wypłaty, kredyt w rachunku, lokaty. Nie stronią jednak od nowych technologii — usług internetowych, home bankingu, a także realizowania transakcji przez telefon czy za pomocą SMS-ów.

— Badania przeprowadzone w końcu 1999 r. wykazały, że niezadowolonych z usług banków jest tylko 5 proc. małych i 2,2 proc. średnich przedsiębiorstw. Od tego czasu oferta banków była stale doskonalona, co z pewnością ma przełożenie na wzrost poziomu satysfakcji z tych usług — twierdzi Andrzej Wolski.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót