Mali wciąż mało ufni

Przybywa usług logistycznych „uszytych” dla małych przedsiębiorców. Ci jednak niespecjalnie widzą się w takim garniturku

Dwa lata temu operatorzy logistyczni, pytani o ofertę dla sektora MŚP, odpowiadali, że to grupa bardzo ważnych i atrakcyjnych partnerów, coraz więcej firm z branży przygotowuje oferty z myślą właśnie o potencjalnych klientach z tej grupy, ale niestety niezbyt są oni tym zainteresowani. Dziś jest… podobnie.

Minimum logistyczne

Rynek logistyczny wciąż się zmienia. Dwa lata temu sytuacja gospodarcza był inna, inna była konkurencyjność jego uczestników. Im bardziej się cofamy w czasie, tym bardziej rośnie tzw. minimum logistyczne, czyli próg opłacalności usług. Jak jest dziś?

— Dla wielu operatorów logistycznych kilkanaście lat temu minimum logistyczne to było kilka tysięcy palet. Dzisiaj często zaczyna się już od kilkuset, a nawet kilkudziesięciu palet — zauważa Piotr Sukiennik, dyrektor generalny FM Logistic w Polsce. Co spowodowało taką zmianę? Naturalna ewolucja rynku.

— Potrzeby logistyczne średnich i małych przedsiębiorstw pozwalają na optymalizację zasobów infrastruktury w procesach magazynowych i transportowych. Dlatego oferty dla MŚP z reguły nie są „uszyte na miarę”, ale zawierają stałe parametry potrzebne do uzyskania synergii z pozostałymi potrzebami — wyjaśnia Piotr Sukiennik.

Dodaje jednak, że sprostanie wymaganiom partnerów z sektora MŚP w praktyce jest tak samo, a często nawet bardziej czasochłonne. Może być trudniejsze niż świadczenie usług dla wielkich koncernów, które mają więcej towarów i większą wiedzę logistyczną.

Przekonanie

Do dzisiaj wiele małych i średnich firm woli własną logistykę.

— To zaszłość spowodowana m.in. brakiem oferty operatorów dla tego segmentu rynku — uważa Piotr Sukiennik. Początkowo głównymi odbiorcami usług logistycznych w Polsce były międzynarodowe koncerny, które miały doświadczenie w korzystaniu z takich usług, ale nie miały własnego zaplecza logistycznego.Z kolei firmy logistyczne oferowały wtedy z reguły standardowe usługi dotyczące jedynie towarów na palety, co siłą rzeczy ograniczało grupę potencjalnych klientów. Skala koniecznych inwestycji, a więc i kosztów, były akceptowalne tylko dla dużych firm. Średnie mogły korzystać z usług transportowych i celnych.

Dziś coraz więcej firm logistycznych specjalizuje się w specyficznych dla różnych branż usługach, a coraz większa konkurencja doprowadziła do tego, że znalezienie dostawcy i ustalenie warunków współpracy nie nastręcza większych problemów. Dla każdej — również małej i średniej — firmy jest na rynku odpowiednia usługa. — Nasza usługa konsolidacji towarów dla sieci handlowych jest skierowana do MŚP. W jej ramach operator odbiera towar od producenta, składuje/konsoliduje palety w magazynach i dostarcza zgodnie z własnymi oknami czasowymi do odbiorców: magazynów centralnych, hal itp. — opowiada Piotr Sukiennik.

Konieczność

Oferta dla MŚP jest dziś dla firm logistycznych koniecznością.

— Małe i średnie przedsiębiorstwa są podstawą gospodarki. Dzisiaj każda firma stara się konkurować na poziomie globalnym, więc potrzeby logistyczne małych i średnich przedsiębiorstw nie odbiegają od potrzeb tych dużych, międzynarodowych — uważa Paweł Racis, dyrektor handlowy UPS Polska.

Jego firma oferuje usługi, które pozwalają klientom bez względu na wielkość skoncentrować się na tym, co robią najlepiej, a działania logistyczne oddać specjalistom.

— Klienci z sektora MŚP mogą również korzystać z szerokiej oferty technologicznej UPS. Na przykład aplikacja UPS WorldShip pozwala na automatyzację wysyłki, usprawnienie działalności, czyli w przyjazny dla użytkownika sposób nadawać przesyłki, drukować listy przewozowe i faktury oraz monitorować przesyłki — dodaje Paweł Racis.

Podobnych usług dla MŚP na rynku nie brakuje. — Główne zadanie operatorów to przekonanie MŚP do siebie — komentuje Piotr Sukiennik.

Warto czy nie warto

Logistyka to nie tylko źródło kosztów, ale przede wszystkim narzędzie do zdobywania rynku i zwiększania dochodów. Część przedsiębiorców z sektora MŚP zdaje już sobie z tego sprawę. Część jednak ciągle stawia na insourcing, czyli korzystanie z własnych zasobów w magazynowaniu, transporcie itp. Wynika to przede wszystkim z chęci właściciela, aby wszystko mieć pod kontrolą.

Myślenie o outsourcingu pojawia się zwykle wtedy, gdy rośnie skala działalności. Warto przemyśleć outsourcingu logistyki wcześniej? Z pewnością. Ale taką decyzję należy podjąć po szczegółowych analizach i już na tym etapie — niezależnie od ich wyniku — warto zwrócić się o opinię i pomoc do operatora logistycznego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Mali wciąż mało ufni