Mało inteligencji w fabrykach

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2016-06-23 13:59

W 1871 r. zawody wymagające siły fizycznej stanowiły 24 proc. wszystkich profesji w Anglii i Walii. W 2011 r. wskaźnik ten wynosił tylko 8 proc. — wskazuje Deloitte.

Według szacunków Boston Consulting Group, roboty realizują 10 proc. zadań produkcyjnych, które mogłyby wykonywać. Do 2025 r. wskaźnik ten zwiększy się do 25 proc. 

iStock

Na razie europejskim liderem w automatyzacji i robotyzacji pracy są Niemcy — na 10 tys. zatrudnionych przypada tam 282 inteligentnych maszyn, u nas tylko 19, co daje nam jedno z ostatnich miejsc w UE — informuje raport Międzynarodowej Federacji Robotyki. Nie dość, że robotów w krajowych zakładach produkcyjnych jest jak na lekarstwo, to wykorzystuje się tylko część ich możliwości. Wynika to z tego, że urządzenia te często nie są zintegrowane z nowoczesnym oprogramowaniem IT. 

Robotyzacja mogłaby ograniczyć koszty działalności fabryk, poprawić ich wydajność, a zarazem zmniejszyć deficyt kadrowy, który tylko w sektorze motoryzacyjnym przekracza 30 proc

 

Możesz zainteresować się również: