Manchester United dołuje

Krzysztof Maciejewski
opublikowano: 2000-09-06 00:00

Manchester United dołuje

Coraz większy niepokój ogarnia akcjonariuszy piłkarskiego potentata z Wysp Brytyjskich — Manchesteru United. W ciągu trzech miesięcy notowane na londyńskiej giełdzie papiery spółki straciły ponad 20 proc. swojej wartości.

Nad Manchesterem United znów zbierają się ciemne chmury. Tym razem chodzi o wniosek Unii Europejskiej w sprawie zmiany przepisów transferowych.

Pieniądze i wolność

W proponowanej regulacji zawodnicy powyżej 24. roku życia będą mogli zmieniać barwy klubowe, kiedy tylko zechcą, a kluby stracą prawo do odszkodowań z tytułu zerwania kontraktu. Zarówno Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA), jak i Europejska Unia Piłki Nożnej (UEFA) wstępnie wyraziły zgodę. Inne są reakcje klubów — w tym MU, który złożył na ręce przedstawicieli UE protest.

— Te zmiany zaszkodzą piłce nożnej — twierdzi Peter Kenyon, szef spółki MU.

Przy wielomilionowych kontraktach zawieranych z piłkarzami kluby zabezpieczają się odpowiednio wysokim „odstępnym”. W ten sposób pokrywają lwią część swoich wydatków. Po nowelizacji transferowego prawa grozi im utrata poważnego źródła przychodów. Argumenty drugiej strony pozostają jednak dość trudne do obalenia. Zdaniem Brukseli, jeżeli piłkarz chce opuścić swoją drużynę, to powinien mieć do tego prawo — zupełnie tak samo, jak pracownik innej firmy. Wynika to z unijnego prawa o wolności zatrudnienia.

Jednak władze MU zwracają uwagę na konieczność uwzględnienia specyfiki futbolowego świata.

— Europejskiemu rynkowi piłkarskiemu grozi chaos — ostrzega Bobby Charlton, legenda angielskiej piłki.

Zachwiany system

Zamieszanie wokół transferów może mieć znacznie silniejszy rezonans niż głośny na początku lat 90. proces sądowy holenderskiego napastnika Bosmana. Chodziło wówczas o prawo do swobodnego wyboru barw klubowych, wcześniej ograniczony przez m.in. limity zatrudnienia obcokrajowców. Zmiana praw transferowych może jednak zachwiać podstawami systemu kontraktów. Spółki piłkarskie notowane na europejskich giełdach muszą się liczyć z dalszymi spadkami cen ich walorów. Ostateczne decyzje w sprawie zmiany prawa transferowego zapadną w tym miesiącu.

Możesz zainteresować się również: