Wtorkowa sesja przyniosła nieznaczny spadek wartości naszej waluty. Wraz ze znaczną aprecjacją ceny euro do dolara na rynku międzynarodowym cena wspólnej waluty do złotego wzrosła z 4,2430, do 4,2805. Dolar był natomiast wyceniany na 3,7565-3,7755 zł.
W ciągu dnia na krajowym rynku niewiele się działo. Inwestorzy oczekiwali na przedstawienie wieczorem czasu polskiego decyzji Fed w sprawie dalszej polityki monetarnej USA, a także na zaplanowaną na środę aukcję obligacji 2-letnich o wartości 2,8 mld zł oraz publikację danych GUS o cenach żywności i napojów bezalkoholowych w drugiej połowie kwietnia. O godz. 17.00 dolar wyceniany był na 3,7755 zł, a euro na 4,2760 zł.
Nie wydaje się, aby w najbliższym okresie na krajowym rynku walutowym dochodziło do większych zmian. Kluczowym czynnikiem dla rozwoju wydarzeń w dalszym ciągu pozostanie zachowanie się kursu EUR/USD.
W Azji we wtorek notowania amerykańskiej waluty do jena spadły. Kurs USD/JPY spadł z 118,74 do 117,97 — najniższego poziomu od 2 kwietnia. Japońska waluta ponownie straciła zaś do euro. Kurs EUR/JPY wzrósł z 133,70 do 134,29 — do najwyższego poziomu od 22 lutego 1999 r. Inwestorzy z kraju kwitnącej wiśni nadal bardzo chętnie nabywają papiery skarbowe denominowane we wspólnej walucie. O godz. 17.00 dolar wyceniany był na 118,25 JPY. Spadki wartości dolara do jena powinny wyhamować. Poniżej poziomu 118,00 na rynku wzrastają obawy o możliwe interwencje ze strony Bank of Japan.
W Europie w trakcie wtorkowej sesji notowania europejskiej waluty do dolara wzrosły z 1,1279 do 1,1365 — najwyższego poziomu od 5 lutego 1999 r. Inwestorzy postanowili zmniejszyć zaangażowanie w zielone, z niepokojem oczekując na wieczorną (czasu polskiego) decyzję Fed. Na rynku prognozowano, że główna stopa procentowa USA (funduszy federalnych) pozostanie utrzymana na niezmienionym poziomie 1,25 proc. Pojawiały się jednak opinie, że Fed może zasygnalizować potencjalną obniżkę w najbliższych miesiącach i zmienić nastawienie w prowadzonej polityce monetarnej.
W samo południe opublikowano dane z Eurolandu. Nie miały one jednak większego wpływu na rynek. Stopa bezrobocia w strefie euro w marcu wzrosła do 8,7 proc. (najwyżej od lutego 2000 r.) z 8,6 proc. w lutym i wobec przewidywań analityków na poziomie 8,8 proc. Wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) w strefie euro wyniósł w marcu 0,2 proc. w skali miesięcznej, co było zgodne z oczekiwaniami analityków. W skali rok do roku wskaźnik ten wyniósł 2,4 proc. wobec prognozy na poziomie 2,5 proc. O godz. 17.00 euro wyceniane było na 1,1325 USD. Kurs EUR/USD po tym, jak dotarł w okolice technicznego oporu na poziomie 1,1370, powinien wyhamować. Do czasu publikacji decyzji Fed w sprawie stóp radzimy jednak wstrzymać się z transakcjami.