Marconi wstrząsnął giełdami w Europie

Marek Druś
opublikowano: 2001-07-04 19:48

Wydawało się, że w związku ze świąteczną przerwą na giełdach w USA, sesje na parkietach Starego Kontynentu będą przebiegać spokojnie. Tak się nie stało za sprawą wstrząsu, który wywołała prośba władz brytyjskiej spółki telekomunikacyjnej Marconi o zawieszenie w środę jej notowań.

Rynek przyjął tą informację wyjątkowo źle, zwłaszcza że jeszcze we wtorek Morgan Stanley Dean Witter obniżył prognozę kursu docelowego akcji spółki oraz osiągniętego przez nią zysku. Tymczasem w środę, poza decyzją o zawieszeniu notowań akcji spółki, Marconi poinformował o sprzedaży Philips Electronics swojego oddziału zajmującego się produkcją sprzętu medycznego. Okazało się, że cena – 1,1 mld USD – była wyraźnie mniejsza od oczekiwań rynku.

W reakcji na powyższe wiadomości w dół poszły kursy akcji spółek telekomunikacyjnych. Potaniały papiery producentów komponentów sieci światłowodowych, m.in. brytyjskich Fibernet i Bookham Technology oraz francuskiego Alcatel Optronics. Mocno staniały także akcje producentów sprzętu wykorzystywanego w obsłudze sieci telekomunikacyjnych. Jeden z większych spadków na giełdzie brytyjskiej notowały udziały Telemetrix, taniejące o ponad 24 proc., oraz Spirent.

Na pozostałych rynkach akcje telekomów również notowały wyraźne spadki kursów. Staniały m.in. udziały Ericssona i Nokii, a także Siemensa. O kilka procent spadł kurs papierów France Telecom i Vodafone Group. Udziały tego ostatniego zaczęły tracić na wartości po informacji o zmniejszeniu pakietu udziałów spółki przez hiszpański Banco Santander, który jeszcze tydzień temu odrzucał możliwość takich działań.

Poza taniejącymi telekomami, na giełdach Starego Kontynentu trwała rozpoczęta w środę wyprzedaż akcji spółek technologicznych. Nadal bardzo mocno taniały akcje Dimension Data, który informował dzień wcześniej o prawdopodobnym spadku zysków. Akcje spółki IT z RPA, która od około roku notowana jest na londyńskiej giełdzie, po spadku kursu o niemal 30 proc. we wtorek i 15 proc. w środę, osiągnęły swoje historyczne minimum. Do tego UBS Warburg obniżył im rekomendację do „redukuj”.

W ślad za spadkiem Dimension w dół poszły ponownie ceny udziałów innych przedstawicieli branży, m.in. brytyjskich Misys i Logica oraz francuskiego Dassault Systemes.

W sektorze technologicznym trwa wyprzedaż papierów producentów chipów. Na giełdzie we Frankfurcie liderem spadków wśród blue chipów był Infineon Technologies. Nadal trwa wyprzedaż udziałów największego przedstawiciela branży, francuskiej spółki STMicroelectronics. Po raz kolejny dużą zniżką kursu zakończyły sesję akcje ARM Holdings, zajmującego się projektowaniem chipów.

W środę holenderskie linie lotnicze KLM poinformowały o spadku w ujęciu rok do roku zysku operacyjnego po pierwszym kwartale. Akcje spółki straciły po tej informacji ok. 4 proc. wartości. Równie słabo notowane były papiery innych linii lotniczych. We Frankfurcie wyraźnie spadł kurs Lufthansy. Po informacji o zmniejszeniu się ruchu pasażerskiego w czerwcu, na giełdzie w Londynie staniały udziały British Airways.

Marek Druś, [email protected]