Sylwetka byłego hokeisty to wzór do naśladowania. Odbiega od tzw. rodzimych standardów — jest szczupła, wysportowana. Twarz też zadbana, nigdy nie widać na niej zmęczenia.

Natura obdarzyła Mariusza Czerkawskiego włosem, który niesfornie się kręci, co dodaje biznesmenowi młodzieńczego wdzięku. Ten współczesny dandys jest zawsze ubrany stosownie do sytuacji.
Jego strój jest dobrze skomponowany, z odrobiną ekstrawagancji, ale nie przestylizowany. Sportowcy często noszą krzykliwe marki, ale nie Mariusz Czerkawski.
Wybiera rzeczy w bardzo dobrym gatunku, z wyższej półki, ale nigdy ostentacyjnie logowane. Czasem ubiera się luźno, w stylu casual.
Podczas oficjalnych okazji rzadko można go zobaczyć w zapiętej do końca koszuli i krawacie lub muszce.
Współczesny dress code tak się jednak rozluźnił, że wystarczy pięknie skrojona koszula z eleganckim kołnierzykiem.
Sportowe buty? Jeśli to zasadne, czemu nie. Ale też doskonale wie, że eleganckim butem można z kolei odsportowić bardzo luźny wizerunek.
Generalnie to facet ogarnięty i zadbany, ale nie metroseksualny (w złotym szalu i z podkręconą rzęsą). &
Szczupła sylwetka Mariusza Czerkawskiego odbiega od tzw. rodzimych standardów
Wypoczęta twarz i niesforne kręcone włosy dodają temu współczesnemu dandysowi chłopięcego wdzięku
Strój byłego hokeisty jest zawsze dobrze skomponowany — z nutką ekstrawagancji, ale bez ostentacji
