Masz pierwszy milion. Co zrobić, by się podwoił?

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 27-06-2008, 00:00

Amerykanie w XIX wieku mawiali, że pierwszy milion trzeba ukraść.

Ta opinia nie dotyczy czytelników „Puls Biznesu”, którzy zarobili go dzięki ciężkiej pracy. Następne mogą zdobyć, mądrze inwestując.

Poprosiliśmy doradców z banków i firm zajmujących się doradztwem finansowym oraz zarządzaniem portfelami na zlecenie o radę, jak najlepiej zainwestować 1 mln zł wolnej gotówki, by broń Boże na dzisiejszym trudnym rynku nie stracić, a — przy pewnej dozie szczęścia — nawet zarobić. l

Foto: XXX

BZ WBK AIB

Asset Management

Jacek Dembiński

dyrektor sprzedaży indywidualnej

Komentarz:

Inwestycja w obligacje jako bufor na nieprzewidziane wydatki. Aby zachować płynność, nie warto oszczędzać na lokatach. Obecnie szczególnie atrakcyjne wydają się akcje spółek środkowoeuropejskich oraz — globalnie — z sektora energetycznego (jednak nie ze względu na rosnące ceny ropy, ale na długoterminowy wzrost popytu na energię). Doświadczenie, a w ostatnich miesiącach również i zimna krew, powinny przynieść najlepsze efekty inwestycyjne w długim horyzoncie.

Deutsche Bank

Piotr Banasik

specjalista w departamencie

centrum inwestycyjne

Komentarz:

Udział instrumentów ryzykownych w portfelu wynosi 50 proc., a instrumentów zaliczanych do bezpiecznych 50 proc. (portfel zrównoważony). W portfelu są aktywa nominowane w dolarach. Zgodnie z obecnymi analizami, w długim horyzoncie czasu należy oczekiwać zmiany spadkowego trendu waluty amerykańskiej, co może stanowić dodatkowy dochód portfela w postaci dodatnich różnic kursowych. Dzięki szerokiej dywersyfikacji inwestor otrzymuje szansę ulokowania części aktywów na rynkach najbardziej perspektywicznych geograficznie bądź sektorowo.

Expander

Katarzyna Siwek

analityk

Komentarz:

Bez względu na to, jak długi ma być czas inwestycji, nie ma sensu zaczynać jej od straty. W obecnej sytuacji do tego sprowadzałoby się wejście na rynek akcji. Problematyczny jest także rynek surowców, który do tej pory trzymał się mocno, dając możliwość osiągania bardzo wysokich stóp zwrotu. Niestety, na większości rynków surowcowych ostatnie tygodnie przyniosły wyraźne załamanie koniunktury grożące odwróceniem trendu. W takiej sytuacji budując portfel, wypadałoby oprzeć się głównie na instrumentach bezpiecznych i śledzić rynek. Po zejściu WIG w okolice 40 tys. pkt można rozważyć stopniowe wejście na rynek akcji.

Grzegorz Nawacki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu