Matrix.pl jednak wyszedł z dołka

Marcin Złoch
05-05-2004, 00:00

Po gwałtownym spadku zysków netto w poprzednim roku, Matrix.pl powrócił do poziomu z poprzednich lat.

Warszawska spółka Matrix.pl, producent oprogramowania wspomagającego zarządzanie firmą, podsumowała rok finansowy 2003. Przychody firmy wyniosły 90,8 mln zł. To oznacza ich wzrost o ponad 4 proc. w stosunku do poprzedniego roku rozliczeniowego. Po załamaniu poziomu osiągniętych przychodów, jakie firma zanotowała w 2002 r., wzrósł zysk netto osiągając poziom 5,6 mln zł.

— Przychody firmy ze sprzedaży oprogramowania wyniosły 60,1 mln zł. Odnotowaliśmy 36-proc. wzrost przychodów ze sprzedaży oprogramowania linii Symfonia. Wyniki te są efektem realizacji przyjętej strategii, w której ważne miejsce zajmuje rozwój sieci dystrybucji — twierdzi Marek Kobiałka, prezes Matrix.pl.

Otwarte okno

W 2003 r. firma wprowadziła nowy model współpracy z partnerami handlowymi. Sieć dystrybucji na terenie całego kraju liczy obecnie 495 firm. W 2003 r. firma odnotowała wzrost liczby użytkowników swoich produktów o ponad 14 tys. w stosunku do roku 2002. Z rozwiązań Matrix.pl na koniec 2003 r. korzystało 61 tys. klientów.

Producent oprogramowania nawiązał w ubiegłym roku współpracę z niemiecką firmą tworzącą aplikacje biznesowe —Datev. Efektem tej kooperacji było powołanie wspólnej spółki Datev Symfonia, której celem jest wspieranie pracy doradców podatkowych i biegłych rewidentów w Polsce.

— Jesienią tego roku na rynek zostanie wprowadzone oprogramowanie pod nazwą Symfonia Kancelaria — efekt współpracy z niemieckim partnerem. Liczymy, że wspólne przedsięwzięcie stanie się dla nas oknem na świat i dzięki współpracy wejdziemy na rynki Europy — zapowiada Marek Kobiałka.

Do wszystkiego

Przedstawiane przez Marka Kobiałkę, prezesa spółki, plany na 2004 r. zakładają wzrost przychodów firmy na poziomie 16 proc. Plany Matrix.pl zakładają także rozbudowę linii produktów Symfonia Forte. Celem ma być powstanie systemu IT mogącego obsłużyć wszelkie rejony działalności firmy.

Na razie do pełnego spektrum brakuje, będących w fazie testów, modułów obsługujących: handel, obieg dokumentów, intranet oraz controlling. Spółka liczy także na dobrą sprzedaż opracowanego przez nią systemu oceny ryzyka finansowego.

— Na banki zostaną nałożone wymogi stosowania takich aplikacji. Obserwujemy spore zainteresowanie. Nasz produkt jest tańszy niż pochodzący z firm zachodnich — zauważa Marek Kobiałka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Złoch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Matrix.pl jednak wyszedł z dołka