Mecenat na poziomie

  • Alina Treptow
26-10-2012, 00:00

Mariaż mody z biznesem — polscy kreatorzy projektują płytki ceramiczne, ubierają pracowników hotelu... A to dopiero początek!

Polska moda zaczyna wychodzić z branżowej skorupy. Jeśli nie ma jej tam, to gdzie jest? Nie w atelier. Nie na wybiegach. Prawie ją mieliśmy u pewnego producenta płytek ceramicznych. Ale się wymknęła. Wpłynął donos, że jest w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Wakacje sobie zrobiła czy co? Mamy ją i bierzemy na spytki. Nie ma zmiłuj, musi wyśpiewać wszystko. Urlopować się jej zachciało? Że w pracy, w Jurze, w hotelu?

Takie bajery to nie nam. Że Ania Kuczyńska i stroje dla pracowników? I konkurs na zaprojektowanie kolejnych? Dość kręcenia. Nie chodzi o pieniądze, tylko o współpracę polskich projektantów mody z różnymi sektorami. Takie tam biznesowe kolaboracje.

Designerskie kafelki

Ale od początku. Jednym z pierwszych polskich projektantów mody, który postawił nogę po przemysłowej, a nie stricte modowej stronie, był Maciej Zień. Kilka lat temu zaprojektował kolekcję płytek ceramicznych dla Tubądzina. W Stanach Zjednoczonych po takiej decyzji projektanta mody zawsze znalazłby się ktoś, kto by się zainteresował, uścisnął rękę i pogratulował. Sukcesu. Bo to robią najwięksi (np. Ralph Lauren) od wielu lat. Nad Wisłą, gdy to samo zrobił Zień, rozpętała się wokół niego burza. Z piorunami. Że jak to: projektant mody i płytki do łazienek wymyśla? Wstyd i hańba — mówiono w branżowych kuluarach. Dzisiaj nikt tych zarzutów nie powtórzy, bo w sumie to i jemu, i Tubądzinowi się udało. Dwa tygodnie temu na potwierdzenie wypuścili kolejną wspólną kolekcję.

Na biznesową stronę mocy przeszła też — na moment — Ania Kuczyńska, jedna z najbardziej cenionych polskich projektantek mody, a prywatnie znajoma Tomasza Wuczyńskiego i Anety Ogonowskiej, którzy zarządzają hotelem Poziom 511 w Ogrodzieńcu w sercu Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Projektantka dobrała ubrania dla pracowników tego hotelu. Niektóre zaprojektowała specjalnie dla nich, inne pochodzą z jej różnych kolekcji. Boy hotelowy w strojach Ani Kuczyńskiej? A co, nie można? Można, co potwierdzili Tomasz Wuczyński i Aneta Ogonowska.

— Ja jestem od liczenia, ona od marzenia. A tak serio, zajmuję się prowadzeniem hotelu od strony biznesowej, ekonomicznej, a Aneta odpowiada za projekty artystyczne — m.in. koncerty, wernisaże, promowanie muzyków przez wydawanie raz w roku płyty jednego zespołu lub wokalisty — których będzie coraz więcej — zapowiada Tomasz Wuczyński, który oprócz hotelu prowadzi także własne biuro architektoniczne.

Hotel, który w styczniu będzie obchodził pierwsze urodziny, należy do Wuczyńskich, właścicieli grupy budowlanej Awbud, prywatnie rodziców Tomasza, który zaprojektował Poziom 511. Co moda ma z tym wspólnego?

— Chcemy, by Poziom 511 był czymś więcej niż sypialnią. Miejscem propagującym polskich artystów — tłumaczy Aneta Ogonowska, dyrektor artystyczna w hotelu Poziom 511.

Otwarte drzwi

Stąd pomysł współpracy z Anią Kuczyńską. Nie tylko z nią zresztą. Nawet reklama hotelu musiała być „feszyn”. Oprócz nowoczesnych przestrzeni hotelowych na zdjęciach widać ponętne modelki w strojach Charlotte Rouge, nowej polskiej marki modowej, za którą stoi Natalia Kontraktewicz (kojarząca się przede wszystkim z blogiem modowym). Lista „dizajnerów” ma być dłuższa.

— Chcemy ogłosić konkurs na kolejną kolekcję ubrań dla naszych pracowników. Jeszcze nie zdecydowaliśmy, czy na autora najciekawszej kolekcji czekać będzie nagroda finansowa, czy jakiś fajny zagraniczny staż — mówi Aneta Ogonowska. Atrakcji dla projektantów ma być więcej. Aneta Ogonowska i Tomasz Wuczyński chcą, by w hotelu okresowo pojawiały się tzw. pop-up shopy — działające cyklicznie butiki z kreacjami projektantów. Zarządzający Poziomem 511 zaznaczają przy tym, że nie chcą na tym zarabiać i procentu ściągać nie będą. Wszystko ma trafić do kieszeni artystów. I to nie tylko modowych, bo drzwi są otwarte także dla ich kolegów projektujących np. artykuły wnętrzarskie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ALINA TREPTOW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Mecenat na poziomie