W sezonie 2014/15 klub w którym obecnie gra polski obrońca Łukasz Piszczek, a wcześniej swoje kariery rozwijali Robert Lewandowski i Kuba Błaszczykowski, odnotował łącznie 1,36 mln swoich kibiców na własnym stadionie Signal Iduna. I to mimo słabszej postawy całego zespołu, który ubiegły sezon zakończył na rozczarowującym, siódmym miejscu.

Średnio na mecz Borussi przychodziło 80 410 fanów, wynika z danych zaprezentowanych przez Sports Venue 2016. Warto jednak pamiętać, że Niemcy pozwalają na sektory na stadionach tylko z miejscami stojącymi, co stanowi spory handicap choćby w stosunku do konkurentów z angielskiej Premier League.
Co prawda, najwyższą na świecie średnią liczbą kibiców, rzędu (90 069) może pochwalić się zespół Dallas Cowboys, czołowy team ligi NFL (futbolu amerykańskiego), jednak z uwagi na mniejszą liczbę rozegranych meczów ogólna liczba kibiców wyniosła „zaledwie” nieco ponad 720,5 tys., co jest wartością znacznie niższą od wyniku Borussi.
Na globalnej liście 100 zespołów z największą średnią frekwencją znalazło się dziewięć niemieckich zespołów, przy czym przewodzący stawce w Bundeslidze Bayern uplasował się na 14 pozycji. Średnia dla całej niemieckiej ekstraklasy podliczona została na 43,5 tys. widzów.
