Menedżer niekompletny

opublikowano: 22-05-2013, 10:00

Młodym ludziom wydaje się, że trochę doświadczenia i dyplom w ręku wystarczą do pracy na stanowisku zarządczym

Pracodawcom zależy na menedżerach, którzy mają odpowiednie doświadczenie, wiedzę, potrafią się komunikować z zespołem i nie trzeba ich od razu po podjęciu pracy wysyłać na szkolenia. Wydawałoby się, że tacy właśnie są absolwenci MBA. Ale często brakuje im zarówno doświadczenia, jak i pewnych cech, których studia nauczyć nie mogą.

Uporządkować wiedzę

— Zarządzania nie można się nauczyć w szkole. W Polsce na studia MBA najczęściej decydują się z jednej strony menedżerowie z kilkuletnim doświadczeniem, którzy chcą uporządkować swoją wiedzę, a z drugiej — osoby z dwu-, trzyletnim stażem pracy, które na MBA wysyła pracodawca, aby „nauczyły się zarządzania”. Owszem, program MBA w oparciu o dużą liczbę analizowanych case studies pomaga zdobyć umiejętności potrzebne przy podejmowaniu decyzji strategicznych, ale nie nauczy, jak skonfrontować się z rzeczywistym problemem zarządczym.

Do tego potrzeba praktyki i tego najczęściej brakuje tej drugiej grupie absolwentów — ocenia Krzysztof Krawczyk, partner zarządzający w funduszu private equity Innova Capital. Z programu stażowego tej firmy często korzystają studenci i absolwenci MBA. Jednak brak doświadczenia przekłada się niekiedy także na brak pokory.

Cały tekst o młodych menedżerach przeczytasz TUTAJ>>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane