Menedżer obnażony

  • Dorota Czerwińska
22-06-2015, 00:00

Zarządzanie ludźmi Nowe technologie i kilka różniących się pokoleń na rynku pracy to duże wyzwanie dla pracodawców

Firmy działają dziś w świecie zdominowanym przez portale społecznościowe. Wiele ważnych korporacyjnych decyzji jest natychmiast upublicznianych i dyskutowanych. Opinie o pracodawcy kształtują jego wizerunek wśród zatrudnionych i kandydatów. Niezadowolony z atmosfery w pracy lub zwolniony pracownik może narazić firmę na wymierne straty. Kultura firm, którą można zdefiniować jako „sposób, w jaki wszystko działa”, staje się coraz bardziej widoczna dla wszystkich. Wpływa na zaangażowanie pracowników, wyniki biznesowe, rekrutację i reputację.

SUKCESJA:
Zobacz więcej

SUKCESJA:

Trzeba rozwijać przywództwo na wszystkich szczeblach menedżerskich i konsekwentnie inwestować w liderów i ich potencjalnych następców — mówi Natalia Pisarek z Deloitte. Marek Wiśniewski

— Media społecznościowe spowodowały, że firmy są wystawione na widok publiczny, a pozycja pracowników wobec pracodawców się umacnia. Internet stał się narzędziem wpływu. Gdy firmy mają problem z deficytem kluczowych kompetencji i konkurują o talenty, receptą na przyciągnięcie i utrzymanie najlepszych pracowników jest przemyślana strategia kształtowania kultury organizacyjnej i wzmacnianie zaangażowania — uważa Magdalena Jończak, dyrektor w dziale konsultingu, lider zespołu Human Capital w Deloitte. Najważniejsze tendencje w zarządzaniu ludźmi pokazuje coroczny raport „Trendy w HR 2015 — Nowy świat pracy”, przygotowywany właśnie przez tę firmę doradczą.

Kultura organizacyjna

Magdalena Jończak wskazuje, że coraz częściej do wydajnej pracy motywuje przyjazneśrodowisko a nie ambicje zawodowe. Dlatego kultura organizacyjna może urosnąć do rangi kluczowej przewagi konkurencyjnej.

— Pracownicy po kryzysie poczuli się pewniej i zmieniają pracę również z powodów emocjonalnych. Mają już dość ciągłej presji na koszty, restrukturyzacji, zaciskania pasa. Idą tam, gdzie panuje dobra atmosfera i gdzie się inwestuje w ludzi. Mają coraz większą świadomość swoich praw i przestają akceptować nerwowe zachowania liderów, zastraszania, wywierania presji. Styl zarządzania przez szefa lub relacje w zespole są często ważniejsze niż zarobki — wskazuje Magdalena Jończak.

Komfort pracy kształtują przede wszystkim menedżerowie średniego i niższego szczebla. Jeszcze kilka lat temu szefowie tuszowali ich niepoprawne zachowania, bo osiągali cele. Dzisiaj, w obawie o wizerunek firmy, dyscyplinują ich lub po prostu zwalniają. Bo wyzwaniem staje zbudowanie takiej kultury organizacyjnej, która pozytywnie wpłynie na gwałtownie malejące zaangażowanie pracowników.

Inna ocena pracownika

Wyzwaniem tym większym, że jak wynika z badania Deloitte, liderom — mimo wzrostu wydatków firm na programy rozwoju menedżerów — ciągle brakuje kompetencji przywódczych.

— Należy rozwijać przywództwo na wszystkich szczeblach menedżerskich i konsekwentnie inwestować w liderów i ich potencjalnych następców. Tymczasem firmy niechętnie się tym zajmują, bo zajmujący wyższe stanowiska przedstawiciele pokolenia X często się boją, że młodsi zajmą ich pozycje — mówi Natalia Pisarek, starszy konsultant w dziale konsultingu Deloitte. Menedżerowie będą musieli się też nauczyć zarządzać i współpracować nie tylko z wielopokoleniowym zespołem, ale również z osobami, które formalnie nie są w firmie zatrudnione.

— Wielu młodych ludzi chce wybierać ciekawe projekty i pracować jako freelancerzy , a nie dopisywać się do określonej hierarchii — zauważa Natalia Pisarek. Wyzwaniem stała się również zbyt duża liczba informacji. Trzeba szukać możliwości uproszczenia działania firmy

. — Przeładowanie informacjami i połączenie z pracą niemal 24 godziny na dobę przytłaczają pracowników, obniżają ich produktywność i przyczyniają się do niższego zaangażowania. Firmy to dostrzegły i dążą do upraszczania sposobu współpracyz oddziałami, spłaszczenia struktur, zmiany organizacji pracy — wskazuje Natalia Pisarek.

Z kolei w zarządzaniu efektywnością pracowników odchodzi się od okresowych ocen, a stawia na elastyczne wyznaczanie celów, regularne dostarczanie informacji zwrotnych, co przybiera formę coachingu i — znowu — wymaga od menedżerów zmiany stylu zarządzania. Na niedobory umiejętności pracowników najlepszą receptą są szkolenia, ale zindywidualizowane, innowacyjne, bardziej inspirujące, a przede wszystkim bardziej dostępne. Osiągnąć to można dzięki nauce online.

— W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie rynek szkoleń w tej formule rośnie dwucyfrowo. Nawet coaching może się odbywać przez internet — sumuje Natalia Pisarek.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Menedżer obnażony