Heather Adkins, menedżer ds. bezpieczeństwa informacji w Google powiedziała podczas konferencji TechCrunch Disrupt, że nowe start-upy poszukując dróg zapewnienia swoim użytkownikom bezpieczeństwa, powinny wiedzieć o jednym: hasła są martwe.

Jak relacjonuje portal CNET, ekspertka powiedziała moderatorowi dyskusji, że w przyszłości dla start-upów, które polegają na hasłach jako głównej metodzie zabezpieczenia gra będzie skończona. Menedżerka krótko mówiła o dwustopniowej autoryzacji używanej przez Google, ale zapewniła, że koncern pracuje nad rozwojem niestandardowego systemu zabezpieczeń.
Adkins nie podała szczegółów dotyczących innowacji rozwijanych przez Google, ale powiedziała, że firma eksperymentuje z tokenami i systemami stworzonymi przez Motorolę.
Dyskusja o nowoczesnych metodach zabezpieczenia na nowo odżywa także po ostatniej premierze smartfona Apple. Firma z Cupertino zaoferowała w najnowszym gadżecie czytnik linii papilarnych.
