Około 30 proc. przedsiębiorstw bierze udział w programie od początku. Jednym
z nich jest hotel Sheraton.
— Dlatego, że dużą zaletą tego programu jest
system rekrutacji — wyjaśnia Katarzyna Gontarczyk z Sheratona.
Zgłaszające
się do programu firmy muszą dokładnie określić, ilu praktykantów potrzebują i
jakie stawiają im wymagania. Z kolei studenci, po zapoznaniu się ze wszystkim
ofertami praktyk (na stronie www.cm.iblf.pl), zgłaszają się, wypełniając
odpowiedni formularz. Wybierają firmę i dział, w którym chcą praktykować.
Następny etap to rekrutacja prowadzona przez agencję doradztwa personalnego HRK.
Ostatecznie o wyborze praktykanta decyduje potrzebująca go firma i obie strony
podpisują umowę.
Zadania dla ambitnych
W hotelu Sheraton praktykanci z
„Cienia menedżera” trafiają przede wszystkim do działu public relations.
—
Nasze wymagania są wysokie. Potrzebujemy osób samodzielnych i znających języki
obce, ponieważ od razu są one rzucane na głębokie wody. Samodzielnie pracują nad
prowadzonymi przez nas projektami, przede wszystkim dotyczącymi
odpowiedzialności społecznej. Mogą też realizować własne pomysły — informuje
Katarzyna Gontarczyk.
Na ogół praktykanci pracują w Sheratonie miesiąc, choć
zdarzało się, że umowa była przedłużana nawet do ośmiu miesięcy. Niektórzy są po
zakończeniu praktyk zatrudniani na stałe, jak na przykład Magdalena Sokołowska,
od czterech lat pracownica działu personalnego Sheratona.
— Jako praktykantka
od razu dostałam ambitne zadania. Nie było łatwo, ale się opłaciło. Po studiach
rozpoczęłam tu pracę — mówi Magdalena Sokołowska.
Firmy to cenią
Firmy wysoko oceniają rekrutację studentów
do programu i to, że nie musza jej prowadzić same.
— Zdarzyło się nam nawet
przyjąć więcej studentów, niż planowaliśmy, ze względu na ich umiejętności. Poza
tym rekrutacja jest prowadzona nie tylko pod konkretne potrzeby firm, ale także
rodzaj przedsiębiorstwa. Nie każdy odnajduje się w pracy w korporacji.
Procedury, nacisk na pracę zespołową, dobra organizacja pracy nie są dla
wszystkich. A w „Cieniu menedżera” kandydaci na praktyki są bardzo dobrze
wybrani — uważa Jolanta Szerstobitow z Polskiej Telefonii Cyfrowej.
Po raz
trzeci w programie weźmie udział Kancelaria Prawna Łaszczuk i Wspólnicy.
— To
bardzo dobry sposób na pozyskanie przyszłych pracowników. Studenci z „Cienia
menedżera” są zmotywowani do pracy i mają jasno określone cele zawodowe —
opowiada Beata Kustro z Kancelarii Łaszczuk i Wspólnicy.
Organizatorami
programu są Stowarzyszenie Autokreacja — parter Międzynarodowego Forum Liderów
Biznesu Księcia Walii i Niezależne Zrzeszenie Studentów. „Puls Biznesu” jest
patronem medialnym przedsięwzięcia.