Meritum idzie w ślady Aliora

opublikowano: 26-11-2012, 00:00

Kolejny bank chce opłacać rachunki za darmo. Warunek — trzeba założyć rachunek osobisty. I wybrać się do Tesco.

Zaostrza się konkurencja na rynku płatności masowych, przez który rocznie przepływa ponad 9 mld zł. Za darmo rachunki za prąd, gaz, czynsz itp. chce opłacać Meritum. Nie byłoby w tym żadnej sensacji, ponieważ jest to stosunkowo niewielki bank z siecią niespełna 200 oddziałów. Rzecz w tym, że projekt chce realizować z Tesco, które ma w kraju ponad 400 sklepów.

— Nie będziemy oferować usługi we wszystkich marketach. Interesują nas głównie miejscowości w granicach 200 tys. mieszkańców — mówi Piotr Gawron, szef projektu w Meritum.

Bank jest już obecny w 66 lokalizacjach, gdzie prowadzi działalność pod szyldem Tesco Finanse. To punkty kredytowe, przejęte po Lukasie przez Meritum ponad rok temu. Doszło wtedy nie tylko do zmiany dostawcy finansowania do marketów Tesco, lecz całego modelu współpracy z detalistą. Sieć i bank podpisały umowę w rodzaju join venture: dzielą się kosztami i przychodami z działalności finansowej. Obecnie trwają prace nad nową ofertą.

— Chcemy stworzyć uniwersalną bankowość pod marką Tesco Finanse: obok dostępnych obecnie kredytów ratalnych, gotówkowych i kart kredytowych, oferować rachunki i rozwijać program partnerski Clubcard — mówi Piotr Gawron.

Jedną z kluczowych usług ma być obsługa płatności masowych. Podobnie jak u konkurentów, prowizja nie będziepobierana od posiadacza rachunku w Tesco Finanse, z rachunkiem nie trzeba będzie natomiast iść do oddziału, czy punktu kredytowego. Przyjmować je mają wydzielone kasy w supermarketach. Bank ma więcej pomysłów na wykorzystanie kasjerek Tesco.

— Chcielibyśmy zaoferować wypłaty i wpłaty gotówkowe w kasach. Dzisiaj usługa cash-back już jest dostępna, ale tylko przy okazji płatności kartowych. Zupełną nowością będzie możliwość wpłaty gotówki w kasie supermarketu — mówi Piotr Gawron.

Jeszcze nie wiadomo, kiedy usługa będzie dostępna, bo nowy model biznesowy jest na razie po wstępnej akceptacji Tesco. Piotr Gawron zapowiada, że najpierw musi zaoferować klientom rachunek, żeby mogli opłacać faktury za darmo.

— Konta osobiste i płatności masowe zaoferujemy w I półroczu przyszłego roku — zapowiada Piotr Gawron.

Do niedawna banki toczyły wojnę o darmowe rachunki osobiste, teraz zaczynają konkurować o rachunki za prąd i gaz. Wszystko zaczęło się od Aliora, który jako pierwszy wpadł na pomysł pozyskiwaniaklientów, opłacając bez prowizji faktury za media i inne stałe wydatki. Jesienią tego roku w ślady Aliora poszła Poczta, największy operator na rynku płatności masowych w Polsce, otwierając okienka pocztowe z darmową obsługą płatności za rachunki dla właścicieli kont osobistych w Banku Pocztowym.

70 mln transakcji

NBP podaje, że w I półroczu 2012 r. przez ręce pośredników przyjmujących płatności masowe przeszło 4,7 mld zł (spadek o 2,4 proc. rok do roku). W 2011 r. wartość rachunków wyniosła 9,4 mld zł i była wyższa o 800 mln zł niż w 2010 r. O ponad 4 mln wzrosła też liczba transakcji zrealizowanych przez pośredników — do 69,9 mln sztuk. Na koniec czerwca tego roku płatności masowe obsługiwało 405 firm, które dysponowały siecią 14,5 tys. punktów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu