
W opinii Mester, polityka pieniężna w Stanach Zjednoczonych przesuwa się „nieco dalej w kierunku restrykcyjnych obszarów w tym roku, przy czym stopa funduszy federalnych przekracza pułap 5 proc., a realna stopa funduszy federalnych pozostaje w restrykcyjnym terytorium od jakiegoś czasu”.
O ile wyższa będzie stopa funduszy federalnych i jak długo polityka będzie musiała pozostać restrykcyjna, będzie zależeć od tego, jak bardzo spadnie inflacja i oczekiwania inflacyjne, a to będzie zależeć od tego, jak bardzo zostanie ograniczony popyt, jak szybko problemy podażowe zostaną rozwiązane, a presja cenowa będzie słabła – wyjaśniła Mester.
Decydentka nie zgadza się z opinią rynku, że Fed będzie musiał obniżyć stopy procentowe znacznie wcześniej, niż obecnie spodziewają się tego bankierzy centralni.
Oczywiście można tworzyć takie scenariusze i zakładać omyłkę Fed. Myślę, że jest to jednak mało realne – powiedziała Mester.
Prognozuje spowolnienie wzrostu i zatrudnienia oraz złagodzenie presji inflacyjnej.
Uważa, ze powinna nastąpić „znacząca poprawa” w kontekście inflacji przy zmniejszeniu presji cenowej z obecnego 5-proc. wzrostu rok do roku do 3,75 proc. w tym roku i 2 proc. do 2025 r.
Powiedziała, że wzrost gospodarki powinien spowolnić do poziomów poniżej trendu w tym roku, zanim zacznie rosnąć w przyszłym roku. Oceniła, że bezrobocie, które obecnie wynosi 3,6 proc. może wzrosnąć do 4,5-4,75 proc. do końca 2023 r.
