Bez kompromisów, jeśli chodzi o jakość, i z jasno wytyczonym celem — taką ścieżką podąża lubuska Gazela Biznesu numer dwa, produkująca rynny i ozdoby dachowe.
Przez dziesięć lat działalności firma Metal- Dach z Nowej Soli wspięła się na pozycję lidera na rynku wyrobów z blach tytanowo-cynkowych, miedzianych i ocynkowanych. Dziś systemy rynnowe oraz ozdoby dachowe lubuskiej Gazeli zdobią nie tylko polskie dachy, ale również budynki w Niemczech, Włoszech, Francji, Czechach, Norwegii czy Danii. Jak wspomina Paweł Dorobisz — właściciel i spiritus movens Metal-Dachu — historia firmy sięga roku 2001. Jak podkreśla, były to czasy trudne, ale pełne nadziei.
— Zawsze jednak wiedzieliśmy do czego zmierzamy. Od początku stawialiśmy na najwyższej jakości materiały i produkty. Byliśmy zdecydowani nie iść na żaden kompromis — wspomina. Ta strategia zdała egzamin i w latach 2007–10 spółka prawie trzykrotnie zwiększyła obroty.
Dziś jej klientami są inwestorzy indywidualni i dystrybutorzy, którym Metal-Dach oferuje fachowe doradztwo i kompletne systemy rynnowe. Połowa produkcji trafia na rynek polski, natomiast druga część jest eksportowana do krajów UE.
Wśród głównych zagranicznych klientów znajdują się m.in. odbiorcy z Niemiec, Włoch i Czech.
miejsce w rankingu ogólnopolskim 136
WYNIKI I półrocze 2011 Zatrud nienie 60 osób Przy chody 13,69 mln zł Zysk netto1,37 mln zł



