MF obstaje przy 15-procentowym CIT

opublikowano: 02-06-2016, 22:00

Mimo krytyki rządowych prawników i przedsiębiorców resort przepycha obniżenie podatku małym spółkom.

Stały Komitet Rady Ministrów wkrótce ma zająć się projektem obniżenia z 19 do 15 proc. podatku dochodowego dla małych spółek, których przychody nie przekraczają 1,2 mln EUR rocznie. Po trwających kilka miesięcy uzgodnieniach i konsultacjach Ministerstwo Finansów (MF) przekazało projekt praktycznie bez żadnych zmian. Najnowsza wersja (z 31 maja 2016 r.) jest w istocie powtórzeniem pierwotnego projektu (z 25 lutego). To zaskakujące, bo projekt spotkał się z falą krytyki nie tylko organizacji przedsiębiorcówi ekspertów podatkowych, ale także Rządowego Centrum Legislacji (RCL) oraz Rady Legislacyjnej przy kancelarii premiera. Wątpliwości zgłosiły też niektóre resorty.

Słowo się rzekło

MF pozostało odporne na merytoryczne uwagi i postanowiło przeforsować projekt w niezmienionej wersji. Od samego początku zapewniało, że racja jest po jego stronie, a mylą się oponenci, także rządowi. Głównym argumentem resortu finansów jest to, że 15-procentowy CIT małym spółkom obiecała w exposé premier Beata Szydło.

— To świadczy, jak absurdalnie MF tworzy prawo podatkowe. Nie liczy się w ogóle z krytycznymi, acz życzliwymi opiniami ekspertów, również z własnego rządu. Widocznie dla ministra Szałamachy najważniejsze jest realizowanie politycznych wytycznych, niezależnie od tego, czy są słuszne, czy nie. W ten sposób tylko się psuje prawo podatkowe — mówi proszący o anonimowość działacz partii rządzącej.

Groch o ścianę

Przede wszystkim MF odrzuciło najważniejszy i najczęściej powtarzający się postulat krytyków — obniżenie do 15 proc. podatku również osobom fizycznym prowadzącym działalnośćgospodarczą, czyli PIT-owcom. Przyznanie preferencji tylko małym CIT-owcom zostało powszechnie uznane za potęgowanie nierówności wobec prawa i zaburzanie konkurencji na rynku. MF pozostało niewzruszone. Rada Legislacyjna premiera ostrzegała MF, że jego pomysł tylko poróżni podatników i doprowadzi do patologii — sztucznego dzielenia i rozdrabniania spółek tylko po to, aby mieścić się w progu obrotów do 1,2 mln EUR. „Paradoksalnie, projektowane rozwiązanie będzie prowadzićdo skutku odwrotnego niż planowany” — pisała RL.

Podkreślała, że propozycje MF będą wręcz motywować do kombinowania, by załapać się na niższy podatek. Natomiast RCL wytknęło projektowi łamanie zasady równości wobec prawa i uczciwej konkurencji. Zdaniem centrum, projekt łamie konstytucję. Organizacje biznesowe dorzuciły także argument, że preferencyjne potraktowanie tylko małych CIT-owców nie ma sensu, gdyż skorzysta na tym mniej niż 8 proc. małych firm, a oszczędności pojedynczego przedsiębiorstwa wyniosą zaledwie 57-167 zł miesięcznie.

W ocenie Konfederacji Lewiatan, zmiana przyniesie znikomy efekt i nie spełni zadania polegającego na wsparciu spółek mających trudności w pozyskiwaniu kapitału na inwestycje. Przeciwko projektowi MF protestują także Business Centre Club (BCC), Fundacja Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Związek Rzemiosła Polskiego (skupiający 300 tys. mikro-, małych i średnich firm). BCC ostrzegł również, że groźne dla przedsiębiorców są pozostałe rozwiązania zawarte w projekcie, wymierzone w tzw. optymalizacje podatkowe.

— Wymienione w projekcie propozycje dotyczące dokonywanych przez przedsiębiorców operacji kapitałowych niewątpliwie przyczynią się do ograniczenia wolności gospodarczej — uważa Krzysztof Komorniczak, ekspert BCC. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu