Przyczyny tkwią w wolniejszym wzroście gospodarczym na świecie i wzroście awersji do ryzyka, a także napięciach wynikających z nadmiernego zadłużenia w Europie.

MFW prognozuje, że wzrost PKB w 2011 r. w strefie euro wyniesie 1,6 proc., a w następnym roku już tylko 1,1 proc. wobec 1,8 w roku 2010. W całej UE w tym roku PKB wzrośnie o 1,7 proc. wobec 1,8 proc. w zeszłym roku, a w 2012 r. wyniesie 1,4 proc.
W Polsce wzrost gospodarczy ma w tym roku wynieść tyle samo co w 2010r., czyli 3,8 proc., jednak w 2012 r. MFW przewiduje już spadek do zaledwie 3,0 proc.
„Ryzyka recesji są stosunkowo wysokie, a dalsze pogłębienie kryzysu w strefie euro odbije się nie tylko na rozwiniętych rynkach europejskich, ale też wschodzących, co wynika z ich ścisłego powiązania”, głosi raport.
Wg MFW Europa musi przyjąć wspólne stanowisko polityczne, które będzie stanowiło reakcję na coraz gorsze prognozy, wzmocni system finansowy. Zaleca również, spójne, wspólne podejście do polityki monetarnej przez państwa unii walutowej.