MG pyta przedsiębiorców o koszty mediacji

opublikowano: 09-06-2015, 00:00

Urzędy mogą nie chcieć mediacji z firmami, jeśli będą za nie płacić — obawia się resort gospodarki.

Administracja będzie bardziej przyjazna dla przedsiębiorców — zapowiada minister gospodarki (MG). Dodaje też, że relacje z nimi zmienią się na partnerskie. Te optymistyczne wizje szef resortu gospodarki roztacza w uzasadnieniu do przyszłego prawa działalności gospodarczej. Projekt nowej ustawy skierowano już do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych.

Zmianę relacji w kontaktach z administracją publiczną mają przynieść: zapisanie w przyszłej ustawie zasady domniemania uczciwości przedsiębiorcy oraz rozszerzenie możliwości porozumienia i wzajemnego dialogu, m.in. poprzez wprowadzenie mediacji w postępowaniu administracyjnym oraz procedury informowania o niespełnieniu przesłanek do wydania decyzji zgodnej z wnioskiem złożonym przez przedsiębiorcę.

Na mediacje byłby czas przed wydaniem rozstrzygnięcia w danej instancji. Z inicjatywą spotkania mediacyjnego będzie mógł wystąpić organ administracji lub przedsiębiorca,a jego przeprowadzenie ma wymagać zgody wszystkich uczestników. Na ustalenie treści rozstrzygnięcia sporu projekt przewiduje 3 miesiące od pierwszego spotkania. To nie zamknie jednak prawa odwołania się od decyzji wydanej z uwzględnieniem ustaleń przyjętych w trakcie mediacji, w tym także zaskarżenia jej do sądu administracyjnego.

Kto za to zapłaci

Rolę mediatorów będą pełnić osoby wpisane na listy wojewodów. Koszty mediacji nie są jeszcze znane, zostaną określone w rozporządzeniu wykonawczym. Nie wiadomo też dokładnie, kto i w jakim stopniu je poniesie. Projekt przewiduje dwa alternatywne rozwiązania. Według pierwszego wariantu koszty związane z udziałem mediatora miałby ponieść ten (strona albo organ), kto wystąpi z propozycją zorganizowania spotkania. Jeśli inicjatorem będzie więcej niż jeden podmiot, wydatki rozłożą się po równo.

Według MG, biorąc pod uwagę korzyści wynikające z mediacji, przedsiębiorcy mogą być skłonni do przyjęcia na siebie takich kosztów, bo byłyby i tak niższe od związanych z postępowaniem administracyjnym prowadzonym w standardowym trybie. Drugi wariant zakłada, że koszty spotkań mediacyjnych miałyby być zaliczane do kosztów postępowania administracyjnego, ponoszonych przez urząd. Szacuje się, że w jednej sprawie mogłyby wynieść ok. 300 zł, przy założeniu odbycia dwóch spotkań i 150 zł wynagrodzenia mediatora za każde z nich.

MG przewiduje, że dzięki mediacji organ mógłby jednak oszczędzić, bo uniknąłby wydatków związanych ze zwykłym trybem rozwiązywania sporów, czyli na wysyłkę, druk, przygotowanie dokumentacji związanej z czynnościami między instancjami i w postępowaniu odwoławczym, czy na dojazdy pracowników na ewentualne rozprawy. Autor projektu nie wyklucza jednak, że potencjalnywzrost kosztów może powstrzymywać administrację przed korzystaniem z mediacji.

Resort czeka na wybór

Mariusz Haładyj, wiceminister gospodarki, zwrócił się do organizacji przedsiębiorców i innych adresatów konsultacji publicznych o wskazanie, które ich zdaniem rozwiązanie dotyczące kosztów mediacji powinno być wprowadzone. MG czeka na opinie do końca przyszłego tygodnia. Podkreśla, że przyszła ustawa ma charakter priorytetowy. Miałaby wejść w życie 1 stycznia przyszłego roku. Przygotowano ją na podstawie założeń przyjętych przez rząd przed miesiącem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu