Czytasz dzięki

Miasta na Jedwabnym Szlaku

opublikowano: 19-06-2016, 22:00

Ogłoszona przez prezydenta Xi Jinpinga koncepcja to szansa, którą chcą wykorzystać m.in. Łódź oraz Trójmiasto z… Białą Podlaską

Jeden Pas, Jedna Droga (One Belt, One Road) to inicjatywa reaktywacji Jedwabnego Szlaku ogłoszona w 2013 r. przez prezydenta Xi Jinpinga. Regularne połączenia z Łodzi do Chengdu, stolicy Syczuanu, wystartowały jeszcze w tym samym roku. Pod koniec 2014 r. pierwszy pociąg towarowy pojechał z Yiwu, miasta położonego 280 km na południe od Szanghaju, przez Kazachstan, Rosję, Polskę, Niemcy i Francję do Madrytu. Z dystansem 10 tys. km pobił najdłuższe połączenie transsyberyjskie o 741 km. Kilka lokalizacji w Polsce ma ambicje znaleźć się na trasie Jedwabnego Szlaku i stać się centrum logistycznym.

Wojsko blokuje

Zaawansowana jest Łódź. W ubiegłym roku do Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznejwłączone zostały 33 ha przy ulicy Pryncypialnej, gdzie kończy się obsługiwane przez Hatrans Logistics połączenie z Chin.

— W tym roku założyliśmy z chińskim partnerem spółkę celową Euro-Asia Rail Terminal. Ma ona 350 mln zł na inwestycję, która pozwoli m.in. przyspieszyć rozładunek, sortowanie i dystrybucję towarów z pociągów z kilku dni do jednej doby — mówi Tomasz Grzelak, prezes Hatrans Logistics. Niestety, Agencja Mienia Wojskowego, właściciel gruntu, wciąż nie wystawił go na sprzedaż. — Wielokrotnie składaliśmy w tej sprawie wnioski do różnych instytucji. Bezskutecznie. Obawiam się, że nasz projekt, nad którym pracujemy od czterech lat, zastąpi taka sama inwestycja państwowej spółki — martwi się Tomasz Grzelak.

Pomorze w Lubelskiem

Tym samym torem idzie Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna, która też chce włączyć tereny pod chińskie centrum logistyczne. Tyle że… w Białej Podlaskiej, gdzie ma zostać rozbudowany port przeładunkowy. Już są tam lotnisko, przeładunek cargo, punkt zmiany szerokości toru. — Ze zrzeszeniem chińskich przedsiębiorstw i chińskim funduszem inwestycyjnym pracujemy nad projektem budowy centrum logistycznego, które stanie na Jedwabnym Szlaku. Chińczykom spodobał się pomysł, by połączyć Białą Podlaską z Trójmiastem i zrobić tu największy hub na Europę.

Towary z Chin, które trafią tu koleją lub drogą morską, będą transportowane na wschód i zachód oraz północ i południe Europy — mówi Aleksandra Jankowska, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Chińczycy chcą zainwestować miliardy złotych w infrastrukturę, w tym chcą wesprzeć inwestycję kolejową. PKP Cargo zapowiadała w ubiegłym roku, że w joint venture z chińskim Zhengzhou International Hub opracuje biznesplan dla inwestycji w centrum logistyczne w Małaszewiczach przy granicy polskobiałoruskiej,z którego ma rocznie wyruszać 300 pociągów.

Chińska strefa

Strona chińska jest też zainteresowana ulokowaniem parku technologiczno-przemysłowego w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. — To będzie zupełnie nowe przedsięwzięcie. Park ma być oparty na funduszach chińskich, które szukają nowych technologii. Może powstać w Trójmieście lub Białej Podlaskiej. Na Pomorzu już mamy parki technologiczne, a wybór Białej Podlaskiej pozwoliłby rozwinąć potencjał Polski Wschodniej — uważa prezes PSSE. Chińska strona dąży, by jak najszybciej podpisać strategiczne porozumienie. — Przygotowujemy się. Od 28 czerwca do 1 lipca organizujemy spotkanie chińskiej strony z biznesem z Pomorza, Białej Podlaskiej, portami. Liczymy, że zakończy się podpisaniem wstępnego porozumienia — twierdzi Aleksandra Jankowska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane