Do końca lutego Tomasz Kaleta, inwestor z Krakowa, ma otrzymać pozwolenie na budowę w Solcu Zdroju kompleksu hotelowo-uzdrowiskowego. Powstanie on w pobliżu najbogatszego na świecie źródła siarkowodoru.
Solec Zdrój, uzdrowiskowa miejscowość w województwie kieleckim, ma szanse na odzyskanie dawnej świetności. Wszystko za sprawą źródła Malina, w którym występuje najwyższe na świecie stężenie siarkowodoru. Złoża odkryto w latach 70., ale ze względu na brak środków na budowę infrastruktury odwiert zaczopowano. Obecnie znalazł się inwestor gotowy wyłożyć pieniądze na budowę kompleksu hotelowo- -uzdrowiskowego w tym miejscu. Jest nim Tomasz Kaleta, właściciel firmy Elika z Krakowa.
— Chcę stworzyć kompleks, który umożliwi kuracjuszom połączenie leczenia z wypoczynkiem. W jego skład wejdą: trzygwiazdkowy hotel na 200 miejsc, zaplecze przyrodolecznicze, baseny, solaria, łaźnie, korty do tenisa, tereny do hipoterapii — mówi Tomasz Kaleta.
Dodaje, że budowa ma pochłonąć kilkanaście milionów złotych. Około 25 proc. pochodzić będzie ze środków własnych. Resztę inwestor zamierza uzyskać zaciągając kredyty. Rozpoczął już rozmowy z bankami.
Gmina przekazała inwestorowi teren pod kompleks hotelowo-uzdrowiskowy w wieczyste użytkowanie. Pozwolenie na budowę ma być wydane jeszcze w tym miesiącu. Do marca zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę całości. Uruchomienie zakładu planowane jest na maj 2004 r.
W kompleksie znajdzie zatrudnienie około 100 mieszkańców Solca. Nowe miejsca pracy powstaną także w mieście.
— Musimy stworzyć nowe ciągi piesze, zadbać o zieleń i oświetlenie. Zamierzamy na ten cel przeznaczyć w ciągu najbliższych kilku lat około 2 mln zł. W tym roku planujemy wydanie 400-500 tys. zł — mówi Andrzej Pałys, wójt Solca Zdroju.
Inwestor liczy na zainteresowanie uzdrowiskiem zarówno ze strony Polaków, jak i obcokrajowców. Korzystać z niego będą mogli także mieszkańcy pobliskiego Buska Zdroju, które ma zostać połączone z Solcem ścieżką rowerową.
Firma Elika powstała w 1991 r. Specjalizuje się w robotach instalacyjnych, głównie elektroenergetycznych, i pracach budowlanych. Pracowała m.in. na lotniskach w Pyrzowicach i w Balicach oraz dla Coca-Coli w Niepołomicach. Jej roczne obroty wynoszą około 20 mln zł.