Michałki mają pomóc Śnieżce

Sławomir Erkiert
opublikowano: 2000-07-28 00:00

Michałki mają pomóc Śnieżce

PIENIĄDZE MILE WIDZIANE: Zdaniem Jarosława Wesołka, prezesa Śnieżki, właściel spółki nie wyklucza poszukiwań inwestora strategicznego, który przyśpieszyłby rozwój firmy. fot. G. Kawecki

Zarząd Dolnośląskich Zakładów Przemysłu Cukierniczego Śnieżka finalizuje kontrakt na zakup nowoczesnej linii technologicznej do produkcji cukierków marki Michałki. Jej koszt to ponad 1 mln DEM (2,1 mln zł). Dzięki tej inwestycji firma jeszcze w tym roku chce zwiększyć produkcję o 10 proc. , a w ciągu najbliższych 3 lat swój udział w krajowym rynku cukierków czekoladowych z obecnych 4,5 proc. do 8 proc.

Pod koniec czerwca Urząd Patentowy RP przyznał Śnieżce wyłączne prawo do używania nazwy cukierków Michałki. Spółka starała się o nie od początku lat 90.

— Michałki produkuje jeszcze Hanka-Jutrzenka, ale musi podawać na opakowaniu nazwę — Michałki z Hanki. Czynimy kroki prawne, aby i tę sprawę uregulować — mówi Jarosław Wesołek. SE