Michałkiewicz nie zamierza podawać się do dymisji

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-01-04 18:48

Minister pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz nie zamierza podawać się do dymisji. "Trudno jest komentować fakty prasowe, nie chcę się podać do dymisji" - powiedział PAP w środę wieczorem Michałkiewicz.

Minister pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz nie zamierza podawać się do dymisji. "Trudno jest komentować fakty prasowe, nie chcę się podać do dymisji" - powiedział PAP w środę wieczorem Michałkiewicz.

W ten sposób minister odniósł się do środowych doniesień "Gazety Wyborczej", która napisała, że w ciągu najbliższych dni poda się on do dymisji. Według informatorów dziennika, minister "czuje się zaszczuty w rządzie premiera Marcinkiewicza" i "jest duża wewnętrzna presja, by podał się do dymisji".

"Wolałbym komentować prawdziwe fakty, które mają miejsce w ministerstwie" - powiedział Michałkiewicz.

Dodał, że kierowany przez niego resort prowadzi "efektywną i aktywną politykę". "Uważam, że ministerstwo wykonało plan z nawiązką: przez pierwsze dwa miesiące funkcjonowania rządu zorganizowaliśmy ministerstwo pracy i polityki społecznej, a przecież jest to nowy resort, bo przejęliśmy z ministerstwa gospodarki cały dział +praca+. Przeprowadziliśmy też kilka ustaw, które były ważnymi punktami rządu Kazimierza Marcinkiewicza - myślę i o dożywianiu i o wyższym dodatku z tytułu urodzenia dziecka. Poza tym wykonaliśmy sporo rzeczy porządkowych" - powiedział Michałkiewicz.  

Natomiast według "GW" premier Kazimierz Marcinkiewicz chciałby mieć na stanowisku ministra pracy człowieka bardziej zaufanego. Nieoficjalnie kandydatem na stanowisko Michałkiewicza miałby być Adam Cichocki, który na początku lat 90. z ramienia Porozumienia Centrum piastował stanowisko wojewody lubelskiego.

Cichocki nie chciał w środę komentować informacji "Gazety Wyborczej". "Nie będę się wypowiadał na ten temat, nie czytałem tej informacji, odsyłam po informacje do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów" - powiedział PAP Cichocki.

Rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz informacje "Gazety" nazwał w środę "spekulacjami" i powiedział, że "trudno je komentować". "Współpraca między premierem a ministrem pracy układa się dobrze. Mało tego, realizowany jest plan, co do którego premier i minister umówili się od pierwszego dnia, kiedy minister pełni swoją funkcję" - ocenił Ciesiołkiewicz.

Jednak jak wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł zbliżonych do PiS, zastąpienie Michałkiewicza przez Cichockiego jest realne. Cichocki zachował dobre stosunki z braćmi Jarosławem i Lechem Kaczyńskimi z czasów PC. Był kandydatem na stanowisko ministra pracy przy konstruowaniu rządu Kazimierza Marcinkiewicza, ale odmówił przyjęcia teki ministra i wskazał na Michałkiewicza.

Cichocki, absolwent wydziału filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w latach 1992-93 pełnił funkcję wojewody lubelskiego. Był wtedy działaczem Porozumienia Centrum. Obecnie jest bezpartyjny. Zajmuje się konsultingiem w dziedzinie zarządzania. Prowadzi własną działalność gospodarczą i współpracuje z jedną z amerykańskich firm w tym zakresie. Doradza przy restrukturyzacji przemysłu ukraińskiego. Cichocki mieszka pod Lublinem, nie współpracuje z lubelskim PiS.