Mieć Ethernet

Łukasz Dec
opublikowano: 2003-11-17 00:00

Komputery przestały być magazynem i maszyną jednocześnie, a stały się stacjami, korzystającymi z centralnych zasobów.

Zdecydowany triumf w sieciach lokalnych odniosła technologia telekomunikacyjna Ethernet.

Na ethernetową sieć składają się trzy kategorie infrastruktury: komputery wyposażone w karty sieciowe, urządzenia sieciowe i okablowanie. Do funkcjonalnej sieci LAN należy dodać jeszcze oprogramowanie, które umożliwi komputerom komunikację w sieci.

Jedną z zalet Ethernetu jest adaptacja, jako medium transportowego, kabla znanego dobrze branży telekomunikacyjnej.

Sieci ethernetowe wymagają przyłączenie kart do urządzenia centralnego: koncentratora (huba) lub przełącznika (switcha). Kilka urządzeń końcowych podłączonych do jednego koncentratora lub przełącznika tworzy segment sieci lokalnej.*

Koncentratory są nieco tańszymi i prostszymi urządzeniami, ale z powodzeniem wystarczają do takich zastosowań, jak współdzielenie łącza internetowego czy plików na stacjach roboczych. Sieci lokalne o wysokim natężeniu ruchu zyskają na wykorzystaniu przełączników, które optymalizują system dostępu do medium transportowego. Poza tym koncentratory uniemożliwiają niektóre z zastosowań sieci lokalnych, jak na przykład tworzenie wirtualnych sieci LAN (dzięki nim można separować określone obszary tej samej sieci).

Biurowe urządzenia sieciowe umożliwiają na ogół podłączenia od kilku do ponad 20 komputerów, ale mogą być zestawiane w zespół o kilkakrotnie większej liczbie portów dostępowych.

— Okablowanie jest koncentrowane w specjalnych szafkach rozdzielczych, gdzie na specjalnych tzw. panelach krosowych możliwe jest łatwe przełączenie użytkownika w wypadku zmiany miejsca pracy — mówi Wojciech Kotas, wiceprezes Koma Nord.

Poza biuro

Terminologicznie sieci LAN stanowią infrastrukturę nie tylko pojedynczego budynku, ale także kilku niezbyt oddalonych od siebie obiektów. Mówi się wtedy o sieciach campusowych. Segmenty sieci w poszczególnych obiektach połączone są skrętką lub światłowodem za pośrednictwem urządzeń zwanych mostami (bridge), które wzmacniają sygnał i kierują do odpowiedniego segmentu. Sieci lokalne i campusowe bardzo często przyłączane są do sieci publicznej, np. aby zapewnić dostęp do internetu. Urządzeniem separującym LAN od sieci publicznej jest router, który kieruje pakiety danych do miejsca docelowego poprzez sieci wszystkich standardów telekomunikacyjnych. Sieci lokalne mogą być łączone także, przez fizyczne lub wirtualne — ale wydzielone — łącza, z innymi sieciami lokalnymi, np. należącymi do jednego przedsiębiorstwa. Tworzą wówczas prywatną sieć rozległą WAN (wide area netowork), których podstawowym zastosowaniem jest komunikacja informatycznych systemów rozproszonych. Do tego dochodzą coraz to nowe zastosowania (np. telefonia IP).

Klient w sieci

Ostatnim elementem warunkującym funkcjonowanie sieci są odpowiednie programy klienckie na podłącznych do sieci urządzeniach. Dzięki nim z sieciowej komunikacji mogą korzystać aplikacje użytkowe, jak np. programy pocztowe. Czymś więcej jest sieciowy system operacyjny.

— To oprogramowanie systemowe, wyposażone w narzędzia do administrowania zasobami sieci, w oprogramowanie do tworzenia kopii zapasowych oraz mechanizmy zabezpieczeń i kontroli dostępu. Sieciowy system operacyjny umożliwia współużytkowanie sprzętu i innych zasobów w sieci, jak dane, aplikacje sieciowe, bazy danych. Sieciowe systemy operacyjne ewoluują w kierunku oprogramowania udostępniającego w sieci różnego rodzaju usługi sieciowe. Dla przykładu iPrint to usługi drukowania w sieci, które pozwalają również na drukowanie przez internet, wskazywanie potrzebnej drukarki przez przegladarkę, instalowanie potrzebnych sterowników do nowych drukarek itd. — mówi Rafał Kruschewski, dyrektor marketingu Novell Polska.

Dlaczego Ethernet?

- Ethernet był protokołem, który za przystępną cenę oferował zaspokojenie 90 proc. potrzeb użytkowników. Pozostałe 10 proc., w których sobie nie radził, podzieliły między siebie TokenRing, FDDI i ATM. Wraz z powstawaniem kolejnych mutacji Ethernetu te 10 proc. stopniało na tyle, że należy uznać TokenRing i FDDI za standardy martwe. Przetrwał ATM, który znalazł zastosowanie głównie w sieciach rozległych, gdzie ze względu na wysoki koszt przepustowości znalazły zastosowanie jego możliwości zagwarantowania QoS (z ang. Quality of Service). W sieciach lokalnych ATM jest wypierany przez Gigabit Ethernet ze względu na zdecydowanie niższy koszt przełączników i większą przepustowość (622 Mb/s przeciw 1000 Mb/s) przy tym samym koszcie infrastruktury kablowej. Gigabit Ethernet wprowadza taki nadmiar przepustowości, że jest w stanie zaspokoić potrzeby większości użytkowników, bez stosowania QoS sieci ATM.

Modernizację czy też budowę sieci komputerowej poprzedza — jak każdą inwestycję — rachunek zysków i strat. W większości przypadków doprowadza on do wniosku, że użytkowników końcowych należy przyłączać łączami FastEthernet, a dla potrzeb serwerów i łączy szkieletowych wykorzystać Gigabit Ethernet. W przypadku bardzo wysokich wymagań co do przepustowości trzeba rozważyć zastosowanie protokołu 10 Gb Ethernet.

Andrzej Kowalczyk, kierownik działu konsultacyjno-projektowego CCS