Mieszane nastroje przed sesją w USA

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2023-04-14 13:35

Po bardzo udanej czwartkowej sesji na amerykańskich giełdach nastroje oceniane przez pryzmat kontraktów terminowych przed piątkowym handlem wydają się nieco słabsze. Nie można jednak wykluczyć, że ulegną poprawie. Zależeć to będzie od tego jak inwestorzy odniosą się do wyników kwartalnych kilku czołowych banków. A będą je bacznie analizować, żeby ocenić sytuację sektora po upadku średniej wielkości instytucji Silicon Valley Bank i Signature Bank, które wraz z ratunkowym przejęciem Credit Suisse wywołały mini kryzys.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
fot. Michael Nagle/Bloomberg

Rynek spodziewa się, że większość banków wypracuje niższe kwartalne wyniki wraz z mało optymistycznymi prognozami na dalszą część roku.

Jak na razie nie ma powodów do nadmiernych obaw, gdyż wyniki dwóch gigantów JP Morgan Chase i Wells Fargo okazały się lepsze niż szacowali analitycy z Wall Street. W rezultacie, cena akcji tego pierwszego, który pochwalił się rekordowymi przychodami, rośnie momentami w przedsesyjnym handlu o ponad 6 proc.

Powodów do optymizmu nie mają z kolei posiadacze akcji Boeinga. Zniżkują one o niemal 5 proc. w reakcji na informację, że największy na świecie producent samolotów wstrzymał dostawy modelu 737 MAX z powodu problemu z jakością jednego z poddostawców części. Chodzi o kadłuby, odwracacze ciągu, pylony silników i komponenty skrzydeł dostarczane przez Spirit AeroSystems.

Zniżkuje też wycena walorów Lucid Group. Spadek sięga 6,5 proc. po tym jak producent luksusowych samochodów odnotował słabszą produkcję i dostawy w I kw. w porównaniu z poprzednim.

W piątek światło dziennie ujrzy kolejna porcja istotnych danych makroekonomicznych. Wśród nich znajdą się m.in. dane o sprzedaży detalicznej w marcu, które pokażą jak zachowują się konsumenci mierzący się z wysoką inflacją. Prognoza zakłada, że sprzedaż liczona ogółem spadła o 0,4 proc. względem lutego zaś bez uwzględniania samochodów o 0,3 proc. W obu przypadkach spodziewane jest więc poważne ograniczenie wydatków konsumentów i gospodarstw domowych.

Zaprezentowany też zostanie kolejny raport inflacyjny, tym razem o zmianie cen w eksporcie i imporcie. Tutaj w obu przypadkach prognozowana jest ujemna dynamika, co jest pozytywnym sygnałem w kontekście polityki stóp procentowych prowadzonej przez Fed.

Kolejnymi ważnymi wskaźnikami będzie produkcja przemysłowa i wykorzystanie mocy produkcyjnych. W przypadku pierwszego konsensus rynkowy zakłada wzrost rzędu 0,2 proc., w przypadku drugiego utrzymanie poziomu z lutego.

Zaprezentowany zostanie również indeks nastrojów konsumentów, opracowywany przez Uniwersytet Michigan. W oszacowaniu na kwiecień spodziewana jest nieznaczna poprawa z 62 do 62,2 pkt.

Na około dwie godziny przed uruchomieniem handlu na rynku kasowym, kontrakt na indeks DJ IA był na plusie zwyżkując o 0,10 proc. Z kolei kontrakt na szeroki S&P500 balansował w okolicach zera, spadając 0,03 proc. Wyraźnie za to traciły futures na technologiczny Nasdaq 100 zniżkując o 0,60 proc.