Co trzeci wskazuje dwuskładnikowe uwierzytelnianie, co piąty biometrię — podaje amerykańska firma Gigya. Według Mariusza Chochołka, prezesa Integrated Solutions (spółka z grupy Orange Polska), biometria ma szanse zdobyć sympatię także polskich użytkowników, bo jest intuicyjna i prosta, choć wcale nie bardziej bezpieczna niż inne technologie.
— Są mechanizmy biometryczne, których podrobienie jest znacznie trudniejsze, np. skan naczyń krwionośnych, ale ich wdrożenie na szeroką skalę wymaga sporej inwestycji. Z drugiej strony, część klientów ma obawy przed przekazywaniem komercyjnyminstytucjom tak wrażliwych danych. Dlatego firmy wolą pozostać przy sprawdzonych metodach, jak hasło i token wysłany za pomocą SMS-a, poszukując dopiero skutecznych alternatyw — wyjaśnia Mariusz Chochołka.
Jego zdaniem, najszybciej możemy spodziewać się modeli hybrydowych, w których biometria będzie uzupełnieniem autentykacji z wykorzystaniem hasła lub będzie dostępna przy logowaniu się do mniej istotnych systemów lub aplikacji niż system bankowości internetowej.