Do akcjonariatu producenta przetworów mlecznych wejdzie fundusz inwestycyjny. Zainwestuje 2 mln zł.
12 kwietnia akcjonariusze Milkpolu, notowanego na NewConnect, zadecydują o przeprowadzeniu emisji akcji bez prawa poboru.
— Emisja zostanie skierowana do funduszu inwestycyjnego — mówi Wiesław Niedziałek, prezes i akcjonariusz Milkpolu.
Szczegółów skąpi, ponieważ ostateczna umowa nie została jeszcze podpisana. Wiadomo jedynie, że chodzi o fundusz notowany na rynku giełdowym, z siedzibą w Warszawie, dla którego inwestycja w Milkpol będzie pierwszym projektem w branży mleczarskiej. Wszystko wskazuje na to, że będzie inwestorem pasywnym. Za akcje stanowiące około 12 proc. podwyższonego kapitału zakładowego (1,25 mln akcji serii C) fundusz zapłaci blisko 2 mln zł.
— Dzięki tym pieniądzom nie będziemy musieli zaciągać kredytu na inwestycje — twierdzi Wiesław Niedziałek.
Milkpol zamierza zainwestować w nową technologię do ultrafiltracji mleka, nową cysternę, a także w zwiększenie mocy zakupowych.
— Jeśli te projekty zakończą się powodzeniem, pomyślimy o emisji publicznej i kolejnych inwestycjach — zapowiada Wiesław Niedziałek.
Jakich? Wstępne założenia mówią o wprowadzeniu na rynek nowego produktu i o budowie nowego zakładu.
— Poza tym chcemy jak najszybciej zmienić rynek notowań i przenieść się na "dużą" giełdę — deklaruje Wiesław Niedziałek.
Na kwietniowym walnym zgromadzeniu akcjonariusze zajmą się również splitem akcji. Nic dziwnego — akcje spółki należą do najmniej płynnych na NewConnect. W wyniku podziału wartość nominalna akcji zostanie obniżona z 1 zł do 10 gr.
Milkpol szukał inwestora od października zeszłego roku. Doradzała mu łódzka firma DFP Doradztwo Finansowe, też notowana na NewConnect.
Mleczna spółka specjalizuje się w produktach typu: mleko, śmietany i twarogi. Zeszły rok zamknęła 21,8 mln zł przychodów i 1,17 mln zł zysku netto.