Millennium wypłaci po 17 groszy

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2007-03-27 00:00

Millennium chce w tym roku udzielić miliard złotych kredytów konsumpcyjnych. To część planu skoku w detalu.

Akcjonariusze Banku Millennium przyjęli na wczorajszym walnym zaproponowany przez zarząd podział zysku za ubiegły rok i 144 mln zł z wypracowanych przez grupę 300,8 mln zł przeznaczyli na dywidendę. To 17 gr na akcję. Dniem ustalenia prawa do niej ma być 9 maja, a wypłaty 23 maja. Reszta zysku pokryje koszty wdrożenia międzynarodowych standardów rachunkowości.

— Zarząd chce, by co roku 30-50 proc. skonsolidowanego wyniku było wypłacane akcjonariuszom — zapowiedział Bogusław Kott, prezes Millennium.

Przedstawił plan przyspieszenia na rynku detalicznym i obsługi małych firm.

— Chcemy w 2008 r. mieć 8 proc. rynku kart kredytowych, czyli podwojenie udziału. Chcemy też być ważnym graczem na rynku kredytów konsumpcyjnych. W 2006 r. udzieliliśmy ich na 605 mln zł, w tym zamierzamy przekroczyć miliard. Zamierzamy także uzyskać 1,5 tys. klientów na rynku małych i średnich firm — mówi prezes.

Nadal sztandarowym produktem banku ma być kredyt hipoteczny. W ubiegłym roku bank udzielił ich na 4,7 mld zł i zyskał 13,6-procentowy udział w rynku. Zamierza utrzymać przynajmniej 12 proc. i miejsce w pierwszej trójce, więc unowocześnia ofertę. Od kwietnia chce udzielać kredytów hipotecznych nawet na 50 lat. Na tak długo będą mogły się zadłużać osoby, które nie skończyły 25 lat.

— Wydłużenie finansowania obniży miesięczną ratę — mówi Zbigniew Kudaś, wiceprezes odpowiedzialny za rozwój detalu.

Nie chce ujawnić, jakiego wzrostu kredytów hipotecznych oczekuje w tym roku. Chce, by bank udzielił ich przynajmniej tyle, ile w 2006 r. W tym kwartale przyrost jest 100-procentowy.