Spotkanie skłóconych ministrów skarbu i gospodarki na dywaniku u premiera zakończyło się, bez wiążących decyzji.
Wygląda na to, że wczorajsze spotkanie z premierem szefów zwaśnionych resortów skarbu (MSP) i gospodarki (MG) nie przyniosło definitywnego rozstrzygnięcia kompetencyjnego sporu o energetykę. Nie wiadomo dokładnie, czy premier próbował pogodzić skłóconych ministrów, czy przywołać ich do porządku. Dwa dni przed spotkaniem Piotr Woźniak, szef resortu gospodarki, zapowiadał w rozmowie z „PB”, że będzie nadal próbował przekonać Jarosława Kaczyńskiego, by na czas restrukturyzacji branży powierzył nadzór nad nią jego resortowi. Czy mu się udało? Jak usłyszeliśmy nieoficjalnie, z wczorajszego spotkania Piotr Woźniak wyszedł zadowolony. MSP twierdzi jednak, że na dywaniku u premiera nie zapadły wiążące decyzje.
Jednym z pomysłów rozwiązania konfliktu było przeniesienie do MG Michała Krupińskiego, wiceministra skarbu, który z ramienia MSP współpracuje z MG przy programie konsolidacji energetyki.



