Mistrz pod kreską, Multikino ma moc

Ile straciła Legia? Ile kosztował Pascal? Wreszcie — ile ITI zapłaciła Wejchertom? Na te pytania odpowiada raport roczny holdingu

Legia mistrz — to niejedyna dobra wiadomość dla luksemburskiego holdingu International Trading and Investments (ITI), właściciela klubu. Wygląda na to, że w tym roku piłkarska spółka z Łazienkowskiej może po raz pierwszy w historii wykazać zysk operacyjny.

Według raportu rocznego, który ledwie kilka dni temu złożyło ITI, Legia w 2012 r. miała wciąż ujemny zysk EBITDA, jednak było to ledwie 586 tys. EUR pod kreską. Jeszcze w 2011 r. zanotowała ponad 5 mln EUR na minusie.

— Jest szansa, że sezon 2013/2014 Legia zakończy na finansowym plusie. Jeśli tak się stanie, będziemy musieli rozważyć rezygnację z wprowadzenia klubu na giełdę. Notowane zachodnie kluby nie są z tego specjalnie zadowolone — zaznacza Wojciech Kostrzewa, prezes ITI Group. Co ciekawe, warszawski klub poprawił wyniki dzięki cięciom kosztów, bo jego przychody rok do roku urosły zaledwie o 1 proc. i wyniosły 15,72 mln EUR. To kropla w morzu wobec ostatniej transakcji ITI z rodziną Wejchertów, realizowanej z dala od wścibskich oczu.

Rodzina na milionach

„ITI Holdings jest ostatecznie, wspólnie kontrolowany przez członków rodzin Wejchertów, Walterów, Valsangiacomo i Kostrzewów” — głosi raport, jednak ta „ostateczność” i „wspólność” była dość gorącą kwestią po śmierci Jana Wejcherta. Jak wiadomo, finalnie trójka dzieci Jana, czyli Łukasz, Agata i Victoria, jest już poza ITI. Holding zdecydował się odkupić od nich udziały. Za ile?

— To transakcja prywatna — zastrzegał Wojciech Kostrzewa, prezes grupy ITI, pytany o koszt wykupu. Tłumaczył jedynie, że ITI na ten cel miało pożyczyć 120 mln EUR od Canal+ i wyłożyć własne fundusze. Teraz okazuje się, że z własnych zasobów ITI zbyt wiele nie dołożyła. Oprócz pożyczonych 120 mln EUR w gotówce do Łukasza, Agaty i Victorii Wejchertów powędrowało: 6,4 mln EUR jako zobowiązanie z tytułu pożyczek od spółki zależnej ITI i 1,3 mln EUR innych bezgotówkowych rozliczeń.

Łącznie ITI pozbył się trojga Wejchertów z holdingu kosztem 129,7 mln EUR. Wciąż pozostała natomiast zawiła, wielopoziomowa struktura spółki i ponad 40 podmiotów w holdingu, z czego kilkanaście w rajach podatkowych, m.in. w Curacao i na Cyprze. ITI nie zrezygnowało też z tradycyjnych podwyżek dla dyrektorów. Tym razem ich łączne wynagrodzenia wzrosły z 10 do 21 mln EUR.

— ITI może być zadowolone ze swoich dyrektorów. Realizują sprzedaż aktywów holdingu po dobrych cenach — uważa Waldemar Stachowiak, analityk Ipopema Securities.

Niezłe kino

Dopiero w przyszłym roku dowiemy się, ile do kasy ITI wpłynęło z tytułu finalizowanej właśnie sprzedaży Multikina. Kwota powinna być satysfakcjonująca — sieć kin w zeszłym roku zwiększyła wynik EBITDA o niecałe 4 proc., do 14,4 mln EUR. Przychody Multikina wzrosły zaś o 6 proc., do 81,3 mln EUR. — Nasza sieć kin miała świetne rezultaty, szczególnie na tle rynku — uważa prezes ITI.

Niezależnie od tego, ubiegły rok dla ITI był czasem zbierania fruktów: holding podzielił się z Canal+ udziałami w TVN, który sprzedał Francuzom większość udziałów w telewizji „n”. Właściciela zmienił też Onet. Wspólny mianownik to świeża gotówka wpływająca do kasy holdingu, który płacił co rok bankom ponad 100 mln EUR… samych odsetek. — To był dla nas bardzo ważny okres — przyznaje Wojciech Kostrzewa.

Transakcję sprzedaży Onetu nazywa „restrukturyzacyjną”. Restrukturyzacyjne decyzje stoją wciąż przed Telewizją Religia, która jednak nie została zlikwidowana. Co prawda przychody stacji kierowanej przez ks. Kazimierza Sowę wzrosły o 15 proc., do 1,1 mln EUR, ale kolejny rok kanał skończył z ujemnym wskaźnikiem EBITDA, tym razem na poziomie -1,2 mln EUR.

Od połowy roku bilansu holdingu nie obciążanatomiast Wydawnictwo Pascal, sprzedane menedżerom spółki za 100 tysięcy EUR. Jak na lidera przewodników turystycznych w Polsce to kwota niewielka, jednak w tym przypadku liderowanie nie oznacza bajońskich zysków. Do momentu sprzedaży w połowie czerwca 2012 r. spółka z Bielska-Białej wypracowała jedynie 25 proc. przychodów z 2011 r. i zmniejszyła wynik EBITDA o kilkaset procent, do symbolicznych 78 tys. EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Mistrz pod kreską, Multikino ma moc